Światło w mroku
Magdalena Szweda
Rosaline to dziewczyna, której odebrano godność, wybór, prawo do decydowania o sobie. A pragnęła jedynie wolności. Nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie siebie w takiej sytuacji. Natomiast Liamowi odebrano prawo do bycia słabym. Tu pojawia się pytanie, czy potworem się rodzimy, czy może potworów się tworzy? To skomplikowana postać. To, co robił i mrok, jaki go pochłonął... Czy będzie w stanie się zmienić? Czy Rosaline okaże się dla niego światłem? "Te godziny spędzone w jej towarzystwie pozwalały mu przetrwać kolejny dzień naznaczony krwią i krzykami ofiar. Już nie pamiętał, jak być dobrym człowiekiem. W lustrze widział tylko odbicie potwora, w którego oczach czaiło się zło." Relacja pary głównych bohaterów jest trudna. Nie ma tu czułych, romantycznych gestów. To skrajności, a wręcz obsesja. To pragnienie bliskości i jednoczesny strach przed nią. Rosaline i Liam nie mają łatwo. Bardzo im współczułam. To dwoje złamanych, pogubionych ludzi. Żywią nadzieję, że będzie lepiej, ale nie wydaje się, żeby to miało nadejść... "Codziennie obiecuję sobie, że z tym skończę, ale każdego dnia zasypiam z kolejnym grzechem na sumieniu." Autorka doskonale kreśli również relacje rodzinne. Zwłaszcza te między Rosaline a jej okrutnym psychopatycznym bratem. W głowie się nie mieści, że można w ten sposób traktować siostrę, łamać psychicznie i fizycznie. Ten wątek wstrząsa do głębi. Świetnie zostało ujęte to, w jaki sposób dziewczyna walczy o siebie, żeby w końcu ona i jej bliscy mogli żyć w bezpiecznym świecie. Magdalena Szweda nie przebiera w środkach przekazu. Opisy są sugestywne, sceny przemocy, gwałtu czy handlu kobietami (w tym dziećmi) są brutalne, drastyczne. Autorka zabiera nas do świata, w którym liczy się tylko władza, pieniądz i interesy. Tu na pierwszym miejscu nie stoi człowiek, a cel i zlecenie, za które wypchamy kieszenie pieniędzmi. Ludzi tych charakteryzuje brak sumienia. Ogromne zyski sprawiają, że nie zawahają się przed niczym. Zło, jakie spotykamy na kartach książki, jest wszechogarniające. To ono rozdaje karty. Ta historia jest tak strasznie prawdziwa. Pokazuje, że za zamkniętymi drzwiami może rozgrywać się piekło, którego nikt z nas nie chce zobaczyć. "Światło w mroku" to historia z tych, które krzyczą, miażdżą ogromem bólu, cierpienia i bezsilności. Skrajne emocje są namacalnie, jesteśmy całym sobą z bohaterami. To mocny, przytłaczający, trudny i wart poznania dark romance! Oczywiście, jeśli nie straszne Wam tego typu książki.
Szczegóły
Rok wydania
2026
Liczba stron
312 str.
Wydawnictwo
Magdalena Szweda
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura obyczajowa, romans
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć — kwadratowy post albo pionowe stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena
Dodaj „Światło w mroku" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
