Świadectwo prawdy
Jodi Picoult
Katie Fisher, (chociaż jest amiszką),zostaje oskarżona o zamordowanie swojego dziecka. Noworodek został uduszony, młoda kobieta nic nie pamięta z tamtej feralnej nocy. Kiedy słyszysz amisz, zastanawiasz się jak to możliowe, aby ta dziewczyna z bardzo pobożnej rodziny, ze środowiska, gdzie pokuta odgrywa kluczową rolę, zabiła z zimną krwią noworodka. Na ratunek 18-letniej Katie przybywa Ellie Hathaway. Pani mecenas będzie musiała nauczyć się żyć w środowisku z obcymi ludźmi, gdzie taka kultura i wychowanie są dla niej bardzo odległym tematem. ŚWIADECTWO PRAWDY to historia, która porusza, wzbudza falę sprzecznych myśli… Mnie natomiast drażniło zachowanie Katie, która w mojej ocenie zachowywała się jak upośledzona. Tak, przyznaję, że kibicowałam oskarżeniu, chciałam, aby ta dziewczyna oderwana od rzeczywistości, odpowiedziała za przestępstwo, nawet jeśli jak sama twierdziła, nie pamięta, aby zabiła swojego syna. Rozczarował mnie też wątek z Ellie. Myślałam sobie, że jak dawna miłość Hathaway pojawi się znowu na horyzoncie, to jest ona związana z jakąś tajemnicą. Sądziłam, że powód decyzji adwokatki, jeśli chodzi o jej życie osobiste zostanie usprawiedliwiony, a tymczasem argument był tak banalny, że aż przecierałam oczy ze zdumienia, że wykształcona i podobno inteligenta kobieta, sama zgotowała sobie taki los… Fabuła jest nietuzinkowa, wyjątkowa, porusza ważne tematy. Czy wiara może uratować człowieka? Czy prawda może nas wyzwolić? Czy sprawiedliwości zawsze stanie się zadość? Pisarka zarysowuje nam obraz życia Amiszów, wyraźnie nam udowadnia, że chociaż to są ludzie którzy różnią się od nas ubiorem, częściej się od nas modlą i mają inne priorytety, to jednak są ludźmi takimi jak my, tylko z mocniejszym kręgosłupem moralnym. Nie był mi obcy ten temat, Picoult natomiast rozszerzyła moje pojęcie, jeśli chodzi o tę grupę chrześcijańską. Przyznam, że momentami mnie nużyła ta sama historia opowiedziana przez Katie, te jej ciągłe kwilenie nad sobą i chęć "samobójstwa prawnego" na sali sądowej. Szczerze podziwiałam Ellie, że miała siłę i chęci jeszcze bronić tak tej upartej dziewuchy. Akcja toczyła się zbyt powoli, momentami można było odnieść wrażenie, że ciągle czytasz to samo. Już miałam się poddać i przyznać, że ta książka nie należy do zbyt udanych, ale wciąż mam otwarte oczy ze zdumienia w związku z finałem. Zakończenie sprawi, że jeśli będziesz stać, to padniesz z wrażenie, a jeśli będziesz siedzieć, zachłyśniesz się bezlitosną prawdą.
Szczegóły
Rok wydania
2006
Liczba stron
439 str.
Wydawnictwo
Prószyński i S-ka
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788376482125
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć — kwadratowy post albo pionowe stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena
Dodaj „Świadectwo prawdy" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
