Star Wars: Obi-Wan. Droga Jedi
Obi-Wan to ten Jedi, który prawie zawsze starał się być rozważny. W swoim postępowaniu starał się nie kierować emocjami (choć te potrafiły nim targać),zdawał się raczej na siłę spokoju. Nawet będąc młodym uczniem, potrafił zatrzymać się, rozważyć argumenty różnych stron i zacząć działać wtedy, kiedy miał w głowie szerszy ogląd sytuacji. Nie zawsze należycie doceniałem Kenobiego, bo w świecie „Star Wars” pełno jest bardziej atrakcyjnych, głośniejszych postaci, ale od dłuższego czasu bardzo go lubię. I dlatego nie mogłem przegapić albumu, którego jest głównym bohaterem. „Droga Jedi” skonstruowana jest na zasadzie antologii. Na album składa się pięć zeszytów, z których każdy opowiada osobną historię. Cztery z nich traktują o przeszłości Obi-Wana, jeden dzieje się w teraźniejszości. Jak prezentują się poszczególne segmenty? Czy wnoszą coś nowego do wizerunku ucznia Qui-Gon Jinna? Obi-Wan Kenobi wyznaczył sobie za cel ochronę wychowującego się na Tatooine Luke’a Skywalkera. Stary Jedi przygotowuje się do nadchodzącej wielkiej burzy piaskowej. W czasie jej trwania nie ma jednak wiele do roboty, dlatego Jedi wspomina przeszłość. Pierwsza opowieść dotyczy czasów, kiedy był bardzo młodym padawanem i wyruszył w niebezpieczną podróż, żeby pomóc przyjaciółce, również adeptce Mocy. Komiks pokazuje jak wielka jest siła rodzinnych więzi i zadaje pytanie, czy Jedi robią dobrze, wymazując połączenie swoich uczniów z przeszłością. Opowiadanie ulokowane jest ponadto w bardzo ciekawym okresie, bo rzadko kiedy mamy okazję oglądać Kenobiego w tak młodym wieku. To ciekawe doświadczenie. Kolejny tekst traktuje o wspólnej misji Obi-Wana ze swoim mistrzem, Qui-Gon Jinnem. Bardzo lubię dynamikę wewnętrznych relacji między tą dwójką, która skonstruowana jest na zasadzie pewnego kontrastu. Mistrz jest swego rodzaju kontestatorem porządku preferowanego przez Zakon Jedi – nie neguje ich rzecz jasna całkowicie, ale chadza swoimi drogami i zdarza się, że wybiera własną intuicję nad wyraźne zalecenia zwierzchników. Obi-Wan, nawet jako padawan, jest bardziej opanowany i samą swoją obecnością nieco temperuje zapędy swojego nauczyciela. W opowiadaniu „Cień ogarnia padawana” dobrze zarysowane jest to, jak ta dwójka potrafi współpracować i nawzajem uzupełniać swoje braki, a co za tym idzie, dostrzegać ukryte rozwiązania. To bardzo ciekawe uzupełnienie ich wzajemnej relacji, która jest o tyle potrzebna, że w filmach nie została nakreślona tak, jak powinna wybrzmieć. Dwa kolejne teksty traktują o czasie, kiedy Obi-Wan był generałem Republiki, mistrzem Anakina i walczył w Wojnach Klonów. To w mojej opinii najjaśniejszy punkt tego zbioru. Zarówno „Najciemniej przed świtem” jak i „Słońce zachodzi i wschodzi” skupiają się na bezsensie wojny. To historie bardzo pacyfistyczne w wydźwięku, które poprzez pokazanie poszczególnych działań w czasie konfliktu zbrojnego zadają zawsze aktualne (zwłaszcza w dzisiejszych czasach) pytanie o jego zasadność. Christopher Cantwell pokazuje także jak destruktywnie może wpływać uczestnictwo w wojnie dla psychiki nawet wytrenowanego żołnierza. Trauma nie tylko nie jest łatwa do pokonania, ale może tak wpłynąć na dotkniętego nią człowieka, że ten zupełnie gubi swoją drogę. Bardzo sugestywny, dający do myślenia obraz. Album zamyka „Ben”, w którym nasz bohater ratuje życie pewnemu szturmowcowi, który wysłany przez przełożonych na trudną misję stał się ofiarą Tuskenów. Komiks mówi o wartości życia i tego, że dla Jedi powinno być ono wartością nadrzędną, a także stać się dla każdego rycerza zakonu tytułową „Drogą Jedi”. Album traktujący całościowo o perypetiach Obi-Wana jest inny niż pozostałe komiksy „Star Wars”. Nie ma tu takiej ilości akcji, do jakiej jesteśmy przyzwyczajeni czytając regularne serie tej franczyzy, mamy zamiast tego spokojniejsze tempo i spojrzenie wewnątrz. Te opowieści nigdzie się nie spieszą, co w mojej opinii stanowi bardzo miłą odmianę. Nie każdemu spodoba się ten typ narracji, mnie jednak styl pisania Christophera Cantwell przekonuje. Dobry komiks. Recenzja do przeczytania także na moim blogu - https://zlapany.blogspot.com/2025/02/star-wars-obi-wan-kenobi-droga-jedi.html
Szczegóły
Rok wydania
2023
Liczba stron
120 str.
Wydawnictwo
Story House Egmont
Język
polski
Format
papier
Cykl
Kanon Star Wars - komiksy (miękka okładka) [Egmont]
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
9788328156920
Inne książki tych autorów
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Star Wars: Obi-Wan. Droga Jedi" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
