Stale w ruchu
Olivera Sacksa poznałam dzięki fantastycznej książce „Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem”, która opisuje zaskakujące przypadki neurologiczne. Zaczęłam poszukiwać innych jego książek. Natomiast dużej części z nas jest znany dzięki filmowi „Przebudzenie”, z genialnymi rolami Robina Williamsa i Robertem De Niro. Film został nakręcony na podstawie książki autora, opartej na faktach. Dlatego, gdy zobaczyłam autobiografię Sacksa na półkach w księgarni, od razu wiedziałam, że chcę przeczytać, aby lepiej poznać autora. Sacks był najmłodszym synem dwójki angielskich lekarzy, wierzących Żydów. Jego dwaj starsi bracia ukończyli medycynę tak jak rodzice. Trzeci brat niestety cierpiał od dziecka na schorzenia neurologiczne i psychiatryczne, co mogło mieć też wpływ na wybór specjalizacji przez autora. Wychowany w takiej rodzinie oczywiście też skończył medycynę. Autor z niezwykłą otwartością i szczerością opowiada o początkach swojej kariery i poszukiwaniu swojej drogi zawodowej. Wpływ na wybór tej ścieżki miała na pewno niemożliwość zapamiętania twarzy przez autora. Opowiada o swoich porażkach w czasie tych poszukiwań, które skutkowało jego wyjazdem do USA, skończyły się nie tylko szaleńczą motocyklową podróżą, ale też dość długą przyjaźnią z narkotykami. Aby wyrwać się z nałogu, sam został pacjentem i do końca życia miał stały kontakt z psychologiem. „Stale w ruchu” nie jest chronologiczną autobiografią autora. W tej książce autor przeskakuje z tematu na temat, nie zachowując chronologii. Okazało się, że już wcześniej napisał autobiografię, która nie została przetłumaczona na język polski. Tak więc ta książka jest swojego rodzajem dodatkiem do tamtej książki. Brakowało mi szerszego przedstawienia praktyki lekarskiej autora. W tej książce autor jawi się, jako pracujący z doskoku, jako konsultant w różnych miejscach i jak w tytule będący ciągle w ruchu. Najciekawsze rozdziały poświęcone są jego pracy w Nowym Jorku w szpitalu Góry Karmel, gdzie zajmował się pacjentami chorymi na śpiączkowe zapalenie mózgu i dzięki eksperymentalnej terapii nastąpiło „przebudzenie” tych pacjentów. Oczywiście dokładny opis taj pracy znajduje się w książce „Przebudzenie”. Natomiast tutaj możemy przeczytać o kulisach napisania tej książki, powstania filmu dokumentalnego, a w końcu filmu fabularnego. Z dużą otwartością pisze też o swojej seksualności. Opisuje też historię życia, a właściwie choroby swojego brata, z którą się zmagał całe życie, a wraz z nim cała rodzina. Nie polecałabym tej książki, jako pierwszej książki tego autora. Natomiast jeżeli ktoś czytał inne książki tego autora, to jest to ciekawy dodatek.
Szczegóły
Rok wydania
2015
Liczba stron
499 str.
Wydawnictwo
Zysk i S-ka
Język
polski
Format
papier
Gatunek
biografia, autobiografia, pamiętnik
ISBN
9788377857977
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Stale w ruchu" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
