Spisek przeciwko ludzkiej rasie
< KAŻDE ISTNIENIE LUDZKIE JEST CHOROBLIWIE BEZUŻYTECZNE> Powyższe zdanie stanowi motyw przewodni całej książki. Thomas Ligotti bezpośrednio nawiązuje do spuścizny filozoficznej, zarówno tych mniej jak i bardziej znanych myślicieli jak Zapffe, Mainlander, Bjorneboe, Cioran, Schopenhauer, Nietzsche. Należą się duże słowa uznania autorowi za erudycje, przygotowane teoretyczne niezbędne do napisania tego typu książki. Mimo, iż „Spisek...’’ składa się z kilku rozdziałów to jednak można wyróżnić dwie główne części – przemyślenia autora na temat celowości czy raczej bezcelowości ludzkiego istnienia, oraz analizę poszczególnych utworów literackich podejmujących tę tematykę – przede wszystkim wybranych opowiadań grozy i literatury pięknej. Ligotti za Lovecraftem trafnie podkreśla fakt, iż w literaturze grozy nie akcja, fabuła jest najważniejsza, ale stworzenie odpowiedniej atmosfery – „nastroju usilnego i bezowocnego ludzkiego dążenia”. Jako przykłady takich utworów amerykański pisarz wskazuje najwybitniejsze klasyki gatunku - „Zew Cthulhu” HPLa, „Wierzby” Algernona Blackwooda, „Zagładę domu Usherów” Poego, oraz najsłynniejszą powieść gotycką „Tajemnice zamku Udolpho” Ann Radcliffe. Ciekawa jest analiza arcydzieł literatury pięknej dokonana przez amerykańskiego pisarza weird – fiction. Zarzuca on jako pesymista Tołstojowi, iż w „Spowiedzi” pomimo początkowej posępności, pod koniec rozprawy utwór zmierza w innym kierunku (Podobnie w filmie „Siedem” z 1995 roku, gdzie końcowe zdanie aktora daje nadzieję na przyszłość). Jak dla mnie szczególnie interesujące jest porównanie szekspirowskich tragedii, jakie dokonał Ligotti. Pisze on, że w przeciwieństwie do „Makbeta” – „Hamlet” mógłby się w zupełności obejść bez elementu nadprzyrodzonego, z czym ja akurat kompletnie się nie zgadzam. Uważam, że bez ukazania się ducha zamordowanego podstępnie Hamleta sztuka nie byłaby tak wybitna, a tym samym motywy zemsty i rozterek moralnych głównego bohatera (Hamleta juniora) byłyby znacznie uboższe, gdyby jak postuluje Ligotti zamiast zjawy o nikczemności Klaudiusza oznajmił „choćby szpicel schowany w krzakach”. Dość nieudolna wydała mi się także w „Spisku...” krytyka starotestamentowej „Księgi Hioba”. Pomijając uniwersalne wartości jakie utwór ten za sobą niesie – tego akurat od pesymistycznego pisarza nie oczekuje... Zarzucone zostało głównemu bohaterowi, iż doświadczony wielkimi cierpieniami przez Boga zachował się sztucznie, nienaturalnie, że zwyczajny człowiek wymyślałby Stwórcy za doznaną krzywdę zamiast pokornie zagryźć zęby i godzić się z losem. Problem w tym, że Hiob nie był zwyczajnym, pospolitym człowiekiem. Jak czytamy w Biblii na samym początku przypowieści – „Był to mąż nieskazitelny, prawy, bojący się Boga i unikający się zła”. Specjalnie ktoś taki był wybrany do próby, aby mógł sprostać zadaniu. W ogóle Ligotti prymitywnie drwii sobie z religii. „Popędliwy ramol, który zapaskudził Siebie i wszechświat” , „Alfons dziewic”. Tak są określani Bogowie Jahwe i Islamu. Komentarz zbędny. Wracając do głównego wątku książki. Ligotti dochodzi do wniosku, że „bycie żywym nie jest w porządku”. Uważa, że „gdybyśmy jutro wyparowali, żaden organizm tej planety nie zatęskniłby za nami. W przyrodzie nic nas nie potrzebuje (...) Niepotrzebnie jesteśmy na tym świecie. Krążymy między żywymi istotami, tymi przyrodzonymi marionetkami z pustką w głowach (...) To my jesteśmy tymi marionetkami, ludzkimi marionetkami”. I to właśnie według Ligottiego jest najstraszniejszą rzeczą „jeszcze gorszą niż uzmysłowienie sobie, że pochodzimy od skupiska mikroorganizmów – jest to że każdy z nas jest nikim, a nie kimś, marionetką a nie człowiekiem”. Zdaniem pisarza celem ludzkim jest przetrwanie i rozmnażanie, choć nie ma żadnej godnej pobudki żeby to robić. Ligotti zapewnia, że „spółkowanie jest ani wygodnym, ani skutecznym sposobem rozrodu”. Sądzi, że przyjemność z seksu jest jedynym powodem, aby ludzie wchodzili w związku uczuciowe. Opierając się na tekstach pesymistycznych myślicieli Ligotti rozważa np. masowe samounicestwienie ludzkości w celu „oczyszczenia”. Pisarz dochodzi do wniosku, że każdego i tak czeka śmierć, tak więc życie ludzkie jest chorobliwie bezużyteczne – „gdyby się głębiej zastanowić naszym jedynym przyrodzonym prawem jest prawo do śmierci” konkluduje współczesny mistrz opowieści grozy. Jak ocenić tak skrajnie pesymistyczny światopogląd? Wydaje mi się, że trafiający w sedno komentarz został napisany już dawno, paradoksalnie na kilkadziesiąt lat przed narodzinami Thomasa Ligottiego. Jest to fragment najsłynniejszego utworu klasyka opowieści grozy Arthura Machena „Wielki Bóg Pan”: „To jest zbyt niewiarygodne, zbyt potworne, takie rzeczy nie mogą mieć miejsca w tym spokojnym świecie... Człowieku gdyby to było możliwe nasza ziemia stałaby się koszmarem” Podsumowując. „Spisek przeciwko ludzkiej rasie” to książka wyjątkowa. Dla jednych, a ściślej dla większości będzie to stek bzdur, dla innych arcydzieło. Dla mnie zarówno jedna jak i druga ocena jest częściowo uzasadniona. Mimo, iż Ligotti w swojej książce prezentuje jawnie antychrześcijański światopogląd, to paradoksalnie można nieco złośliwie, ale całkiem zasadnie stwierdzić, że jego „Spisek...” jest pochodny od Biblii w dużej mierze. Filozoficznie jest to książka niezwykle zbliżona do starotestamentowej „Księgi Koheleta”, której motywem przewodnim jest stwierdzenie iż na świecie „wszystko jest marnością”. Generalnie nie jestem zwolennikiem światopoglądu zaprezentowanego w książce Ligottiego, jednak mimo wszystko myślę, że jest to wartościowa pozycja. Czasem warto przeczytać coś takiego aby poszerzyć swoje horyzonty myślowe. Przystanąć na chwilę, zastanowić się nad sprawami ostatecznymi. Byle z umiarem to robić, nie za często i w nie wszystko ślepo wierzyć co jest napisane w tej rozprawie filozoficznej. Z nieoficjalnych, niepotwierdzonych informacji dowiedziałem się, że ktoś po przeczytaniu „Spisku przeciwko ludzkiej rasie” przytłoczony przygnębiającym charakterem tego dzieła postanowił popełnić samobójstwo.
Szczegóły
Rok wydania
2015
Liczba stron
274 str.
Wydawnictwo
Okultura
Język
polski
Format
papier
Gatunek
językoznawstwo, nauka o literaturze
ISBN
9788388922497
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Spisek przeciwko ludzkiej rasie" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
