Bookfolio
Śpij, kochanie, śpij

Śpij, kochanie, śpij

Joanne Harris

kryminał, sensacja, thriller

Mroczna, tajemnicza, zmysłowa,prowokująca, magiczna, przepełniona laudanum i trzymajaca w napięciu...w sam raz na zimowe wieczory przy świecach i gorącej czekoladzie:) Co powieść o tak wymownej okładce skrywa na swych kartach? Piękno i urok wiktoriańskiej Anglii. Gustowne latarnie oświetlające każdą londyńską przecznicę rzucające swe światło na twarze przechodzących ludzi nakrytych melonikiem , odzianych we frak, którego już nikt nie nosi lub gorset który dziś występuje jako kostium na deskach teatrów świata. I dźwięki. Dźwięki ulicy. Wtedy uspakajały. Wyraziste ale spokojne odgłosy podkutych koni ciągnących karety. Przypatrz się uważniej. Zejdź głębiej w mój świat drogi czytelniku. Czy widzisz mnie teraz w oknie? Możesz przyglądnąć się bliżej. Litery składają się na moje filigranowe drobne ciało, tak młode..Ta które mnie stworzyła oplotła je również welonem długich blond włosów. Mam na imię Effie i właśnie pozuję mojemu mężowi. Żyję tu jak w klatce. Czytaj dalej a dowiesz się dlaczego miłość do mojego męża przerodziła się w stopniową nienawiść i pogardę. Dlaczego wymykam się z tego domu by zaspokoić swe żądze na cmentarzu z kimś innym. Trzeba czuć się bardzo samotnym by nauczyć się sztuki świadomego opuszczania własnego ciała i udać się do miejsca gdzie znajduję ciepło i zaspokojenie, choć wokół wszędzie cienie tych co pomarli. Co spowodowało że pewnej prowadzącej dom publiczny, niejakiej Funny, przypominam kogoś bardzo bliskiego. Do tego stopnia że…. Ale musisz przerzucić kolejne strony by poznać odpowiedź… Kiedy to zrobisz… …jesteś teraz Mose`m. Kładę rękę włosach mojej ukochanej Effie, powoli schodząc w dół gdzie na rozpalonej skórze zaczyna towarzyszyć słodka wilgoć. Wmawiam sobie że nigdy nikogo nie kochałem i nie pokocham. Że to tylko część spisku, układu jaki zawarłem z Funny, by zemścić się za krzywdę popełnioną przez jej godnego pożałowania męża Henrrego, który, choć malował ją z każdej strony i z każdej pozycji, nie wie co tak naprawdę kryje się za imieniem Effie. Oboje z Funny ich potrzebujemy. Oboje nienawidzimy Henrrego i oboje kochamy Effie. Kochamy? Całe życie wykorzystywałem tylko kobiety jako lekkoduch, do momentu kiedy pani Joanne Charris postanowiła udowodnić mi swoją wyobraźnią, ze każdy jest bezbronny w obliczu… miłości. Każda z naszych czterech postaci jest z sobą powiązana czy tego chcemy czy nie. Każda ma swój odrębny powód by działać, choć działamy według ustalonego z Funny planu. Sam bym tego lepiej nie wymyślił! Muszę upozorować śmierć słodkiej Effie. Dlaczego? Czy naprawdę mi na niej zależy, czy ja kocham? Pani Charris zna odpowiedź. Napisała ją na 400 stronach. Mnie interesuje tak naprawdę tylko jedno. Aby za moją krzywdę zapłacił.. …Henry Wydawało mi się że wiem jak traktować kobiety. Choć zawsze miałem do nich stosunek protekcjonalny uważałem, że kobieta jest szczęśliwa tylko gdy słucha się bezwzgęlnie męża i służy do realizacji jego ambicji. To powinno być dla kobiety wielkim honorem. Niestety nie dla tej niewdzięcznicy Effie. Ona nie wie czym jest miłość. Do tego te jej kaprysy, ciągłe złe samopoczucie. Muszę pilnować by zażywała laudanum . Nie jestem święty. Pamiętam bardzo dobrze wspomnienie z pokoju mojej matki, kiedy me nozdrza po raz pierwszy doświadczyły zapachu kobiety… z jej kosmetyczki. Posiadam też mroczną tajemnicę z przeszłości dotyczącą śmierci pewnej osoby… Ale jestem doskonałym mężem i chodzę do domu publicznego Funny tylko przez kaprysy mojej żony. Zakochałem się tam w Marcie. Kim jest ta cudowna osoba i skąd znalazła się w domu Funny? Dlaczego widzę ją od niedawna? .....Funny Marta nie żyje i to od paru lat… nadzieja odżyła gdy poznałam Effie. Obserwowałam ją w Kościele. Czułam jak jej duch unosi się pod sklepieniem i wiedziałam, że odnalazłam moją Martę. Wiem kto mi ja zabrał, i to też nie umknęło mojej uwadze i tej części planu jaki opracowałam z Mose'm, dotyczącym zemsty. To wszystko jest w kartach tarota. Wystarczy popatrzeć by znajać odpowiedź. Ty natomiast musisz tylko doczytać do ostatniej strony by rozwikłać te wszystkie tajemnice a i tak nie wiem czy to co się wydarzy na końcu będzie dla Ciebie jasne. Magia bowiem, dla każdego pozostaje na zawsze tajemnicą. A więc magia, klimat XIX wiecznej Anglii, tajemnica życia i śmierci i związane z tym intrygi, niepokoje serc. Wewnętrzny konflikt młodej kobiety w kwestii konwenansów społecznych typowych dla epoki panowania królowej Wiktorii. Konflikt między obrazem idealnej żony a czymś przeciwnym-obrazem kobiety upadłej, zanurzonej w swych namiętnościach. I talent pisarski autorki dzięki któremu jesteśmy każdą z tych postaci. Nawet jeśli okaże się że nie jesteśmy XX wieczną reinkarnacją żadnej z nich i w żadnej nie znajdziemy swojego oblicza i tak warto sięgnąć po „Śpij kochanie śpij”. Gdyż już samo bycie postronnym obserwatorem jest dużą frajdą w odkrywaniu tajemnic tej mrocznej historii.

Szczegóły

Rok wydania

2009

Liczba stron

400 str.

Wydawnictwo

Prószyński i S-ka

Język

polski

Format

papier

Gatunek

kryminał, sensacja, thriller

ISBN

9788376482521

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-15

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Śpij, kochanie, śpij" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.