Sny i kamienie
Luźny strumień świadomości i myśli. Trudna proza: bez dialogów, bez jakiegoś punktu zaczepienia. Przemyślenia, które podążają kilkoma ścieżkami. Refleksyjna, nostalgiczna, dla większości pewnie niezrozumiała, zresztą dla mnie też. Czytanie (czy w moim przypadku słuchanie) to była droga przez mękę (dobrze, że taka krótka). Słuchając cały czas zastanawiałam się czy to ociera się bardziej o filozofię czy grafomaństwo. Mogę wyróżnić kilka wątków, które mi się nasunęły: powstanie świata, postępująca urbanizacja, ochrona przyrody, zdrowie psychiczne, komunistyczna wersja miasta, kilka luźnych uwag dotyczących Nowego Jorku, Paryża, Londynu, Berlina czy Wenecji. Nie wiem czy gdybym czytała tę książkę w formie papierowej, to większa uważność spowodowałaby lepsze zrozumienie teksu. W moim odczuciu lektorka i tak dokonywała cudu, by utrzymać moją uwagę. Prawdę mówiąc nie mam ochoty tego sprawdzać.
Szczegóły
Rok wydania
1999
Liczba stron
117 str.
Wydawnictwo
W.A.B.
Język
polski
Format
papier
Cykl
...archipelagi...
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788388221019
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Sny i kamienie" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
