Bookfolio
Sny
kryminał, sensacja, thriller

Sny

Janusz Koryl

Janusz Koryl w swej powieści „Sny” łączy thriller/sensacje z czymś nadnaturalnym. Być może nie jest to epickie dzieło, lecz na pewno ma w sobie element zaciekawienia. Historia opisywana przez autora bynajmniej nie jest banalna, a dodanie do niej elementów metafizycznych czyni ją bardziej interesującą. W przypadku zakończenia autor zaskakuje czytelnika jego dwojaką naturą. W Dynowie, małym miasteczku na Podkarpaciu, dochodzi do serii śmiertelnych wypadków. Życie mieszkańców jest zagrożone. Po zabójstwie młodej kobiety do akcji wkracza policja. Tymczasem w prasie pojawia się informacja o sennych koszmarach miejscowego proboszcza. Spisane w zeszycie sny spełniają się w najdrobniejszych szczegółach. Nowy dowód w sprawie stawia przed śledczymi wydziału kryminalnego kolejne pytania. Na początku należy zaznaczyć, że jest to bardzo krótka powieść (jedyne 142 strony). Bardziej mogłoby to być opowiadanie należące do jakiegoś zbioru. Autor prowadzi fabułę całej powieści w bardzo dynamiczny sposób. Brak w niej zbędnych opisów, czy też niepotrzebnych i nic nie wnoszących dialogów. Być może to wpłynęło na objętość powieści. Janusz Koryl już od pierwszych stron (w sumie od pierwszego akapitu) porywa czytelnika w wir tajemniczej historii, a sama wydaje się dosyć prosta. Otóż miejscowy ksiądz ma sny/wizje przyszłych tragicznych wydarzeń. Autor bardzo szybko przerabia wszelkie postawy człowieka w kwestii czegoś niewytłumaczalnego, począwszy od niedowierzania, powątpiewania, następnie szoku, zrozumienia, a na koniec uwierzenia. W „Snach” pojawia się masa postaci, jednakże tak autor poprowadził fabułę, że nie wydaje się ona chaotyczna. Na pochwałę zasługuje fakt, że autor szybciutko po wizji/śnie przeskakuje do postaci, której dana wizja/sen dotyczyła. W związku z czym czytelnik nie musi długo czekać na konkretne wydarzenia. W chwili włączenia się policji powieść toczy się po właściwych torach. Walka stróżów prawa z przyszłymi wydarzeniami stanowi główną oś całej książki. Wówczas czytelnik jak i bohaterowie zadają sobie pytanie czy da się przechytrzyć przeznaczenie. Autor nie pozostawił dla swych policjantów łatwego zadania, ponieważ opisy snów pozbawione są tożsamości przyszłych ofiar, a ksiądz w wyniku pewnego zdarzenia chwilowo wykluczony jest z pomocy. Janusz Koryl postawił widza w roli obserwatora. Wiemy, kogo dotyczy proroczy sen. Jedynym naszym zadanie jest obserwacja, czy uda się zapobiec tragedii. Na dodatkowy plus zasługuje fakt, że cała powieść rozgrywa się w polskim miasteczku, przez co jej realia są nam bardziej bliższe. Autor nie zagłębia się zbytnio w metafizykę. Nie dostajemy odpowiedzi skąd pochodziły wizje, dlaczego miał je tylko ksiądz, czemu one służyły. Autor zamanifestował, że najważniejsza jest walka z przeznaczeniem, a wizje po prostu były, koniec kropka. Zadziwiającą rzeczą jest fakt, że w tak dotychczas spokojnej miejscowości doszło do tak dużej liczby tragicznych zdarzeń, ale na to trzeba spojrzeć z lekkim przymrużeniem oka. Zakończenie jest szczęśliwo-nieszczęśliwe. Z jednej strony mamy ciekawy i interesujący obrót sprawy dotyczącej ostatniego snu. Z drugiej strony zakończenie wątku podinspektora, każe nam zadać pytanie, czy tak naprawdę da się przechytrzyć przeznaczenie. Podsumowując interesująca powieść rodzimego autora z niebanalną fabułą. Być może nie jest to książka, na długo zapadająca w pamięć, ale jako rozwiązanie na nudne popołudnie pozycja jak najbardziej odpowiednia.

Szczegóły

Rok wydania

2011

Liczba stron

144 str.

Wydawnictwo

Dreams

Język

polski

Format

papier

Gatunek

kryminał, sensacja, thriller

ISBN

9788393287772

Dla bookstagrama

Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?

Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć — kwadratowy post albo pionowe stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.

Przykład grafiki stories
Przykład grafiki post

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

Twoja ocena

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Sny" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: podsumowanie czytelnicze
Przykład: post o przeczytanej książce

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.

Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.