Śmierć letnią porą
Mons Kallentoft
Śmierć letnią porą
Mons Kallentoft
Cholera jasna…Nie wiem, jak Kallentoft to robi, ale w mistrzowski sposób opisuje zjawiska pogodowe. Przy pierwszym spotkaniu z Malin Fors przemarzłam do szpiku kości. Tym razem wraz z panią komisarz męczyłam się w lipcowe, upalne dni w skwarze, od którego woda w mózgu się gotuje i tak ciężko się myśli, tak ciężko…Żar leje się z nieba, płoną lasy w pobliżu Linköping, sezon urlopowy w pełni, kto może ucieka z miasta, ale zło nie chowa się do cienia, zło przychodzi letnią porą…Najpierw nieśmiało: naga, zgwałcona dziewczynka w miejsku parku – miała szczęście, żyje. Kolejna już tego szczęścia mieć nie będzie, następna też nie…Jaki chory umysł produkuje letnie anioły? Kto ma taką obsesję na punkcie czystości, że na ciałach ofiar nie ma śladu, który do mordercy mógłby doprowadzić? Malin i jej koledzy ścigają się z czasem. Cierpliwie sprawdzają kolejne wątki, osłabia ich upał i osobiste problemy. Roztapiają się z gorąca, ich czujność i uwaga słabną, a morderca jest zdeterminowany, ma cel, szaloną, niemożliwą do wypełnienia misję, a Malin zostanie w nią uwikłana bardziej niż by chciała. Mons Kallentoft ma specyficzny styl, który mi bardzo odpowiada. Jest w nim chaos, ale w tym szaleństwie jest metoda. Widzę poplątane myśli bohaterów, odczuwam ich zagubienie i zmęczenie. To, co trzecioplanowe też jest ważne, też ma sens, choć pozornie go brak. U Kallentofta, jak w przyrodzie, nic nie ginie, wszystkie puzzle powoli trafiają na swoje miejsce i w końcu widać zło, z którym mocują się policjanci. Ale ono bywa niejednoznaczne, jego korzenie tkwią daleko w przeszłości i choć czyny należy potępić, gdy się pojmie obraz całości, zostaje cień współczucia. Pisarz tym razem również daje głos martwym ofiarom. Jest to ciekawy zabieg, choć czasami autor nie unika popadania w nadmierny sentymentalizm. Z ulgą tym razem powitałam koniec historii, bo ten upał był naprawdę męczący. Ale wrócę jesienią do Linköping. Na równi z nową zbrodnią ciekawią mnie prywatne losy Malin i jej współpracowników.
Szczegóły
Rok wydania
2010
Liczba stron
448 str.
Wydawnictwo
Rebis
Język
polski
Format
papier
Cykl
Komisarz Malin Fors (tom 2)
Gatunek
kryminał, sensacja, thriller
ISBN
978-83-7510-452-3
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Śmierć letnią porą" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
