Słonimski. Heretyk na ambonie
Moja wiedza i Słonimskim ograniczała się do paru mgnień pamięci: "Alarm" bleble, poeta cośtamcośtam, chyba Żyd, Skamander dawno temu. Ta książka przydała mi się ze względu na zapełnienie tych plam między mgnieniami i bliższe poznanie tej nietuzinkowej postaci. O Jego nadzwyczajnym poczuciu humoru i subtelnej, acz rażącej w punkt złośliwości, mogłam przekonać się przy lekturze "Gwałtu na Melpomenie" - recenzji sztuk teatralnych wystawianych w latach 20-tych i trzydziestych. Pan Antoni nie oszczędzał w nich nikogo - ani reżyserów, ani autorów sztuk, ani aktorów, bez względu na ich sławę i osiągnięcia. Rzadko kiedy coś Mu się podobało, a może dla dobra ciętego dyskursu nie przyznawał się do swych sympatii. Biografii brakuje nieco szczegółów z życia osobistego Poety, wspomnień z rodzinnego domu czy wyjątkowo dla Słonimskiego krótkich lat szkolnych. Za to przebogato odmalowano tło polityczne i obyczajowe epoki, a raczej wielu epok, w których przyszło żyć naszemu bohaterowi. Urodzony jeszcze pod rosyjskim zaborem, świadek dwóch wojen, kilku ustrojów politycznych, życia w rodzinnym kraju i na emigracji, w wolnej Polsce i w komunizmie, ofiara antysemityzmu ale też zwycięzca nad uprzedzeniami - zawsze mocno angażował się w sprawy artystyczne, polityczne i społeczne. Niemal zawsze wyróżniał się odwagą cywilną, ciętym piórem, którym niezwykle dowcipnie smagał w swych felietonach różne polskie przywary - zupełnie jak duchowny z ambony. Bo wolał gazetę od świątyni - tak samo daleko Mu było do synagogi jak i do kościoła, nie mieścił się w żadnym z powszechnie przyjętych religijnych kanonów. Równie ciasno mu było wśród endeckiej gromady międzywojennych kolegów Dmowskiego, jak i poza Polską w latach emigracji, a także w socjalistycznej Polsce pod żelazną ręką Gomułki. Najlepiej czułby się w pacyfistycznych Zjednoczonych Stanach Europy bez granic, ale one jakoś do dziś nie chcą powstać. Nie wiem, czy to była świetlana postać, ale na pewno drażniąca i jątrząca jak uporczywa wysypka. Zmuszał do myślenia, targał sumieniami, nie zgadzał się na akceptację ani peerelowskich absurdów ani nabożnych i nadętych poglądów dawnych kolegów, którzy po wojnie pozostali na emigracji. Czy w PRL zapłacił za swą niezależność wystarczająco wysoką cenę? To zależy, bo z jednej strony obejmowano Go zakazem publikacji i wyjazdów zagranicznych, szykanowano i bezpardonowo wytykano żydowskie pochodzenie, z drugiej zaś cierpienie na pluszowym krzyżu w wielopokojowym luksusowym mieszkaniu w pięknej dzielnicy Warszawy albo w eleganckim apartamencie w Oborach, nie wydawało się pewnie aż tak dotkliwe.... I nie było nigdy w rodzinie Słonimskich problemu z zaspokajaniem kosztownych, wielkopańskich kulinarnych i galanteryjnych zachcianek Poety. Zawsze na obiad cielęcinka, a "ubiór, kapelusz i laseczka - angielskie, tylko ta morda żydowska"... Było wielu ludzi pióra, którzy po 1945 roku ponosili znacznie większe straty materialne i moralne. Łamanie niepokornych karków i karier było przecież na porządku dziennym.... Opis lat współpracy z młodym Michnikiem mocno zepsuł mi przyjemność poznawania tej książki. Określenie, że obaj panowie zawsze byli po stronie lewicy myślącej w kategoriach moralnych, odbiera wszystkim nie-lewicowcom prawo do moralności, a przede wszystkim odbiera biografii pozór obiektywności i ustawia ją tam, gdzie zawsze stoi zaangażowany aktyw GW (po stronie moralności takiej, jak ją rozumie). A już opowieść, jak to młody Pan Adam "kręcił" Panem Antonim i mącił Mu w głowie, jest bardziej kabotyńsko żałosna niż śmieszna. Przy swych niewielu wadach, ta książka to solidny kawał historii polskiego dwudziestego wieku i zwierciadło przybliżające niebanalną postać Słonimskiego i Jego twórczość.
Szczegóły
Rok wydania
2024
Liczba stron
472 str.
Wydawnictwo
Marginesy
Język
polski
Format
papier
Gatunek
biografia, autobiografia, pamiętnik
ISBN
9788368121100
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Słonimski. Heretyk na ambonie" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
