Śladami Stasia i Nel, Z Panem Biegankiem w Abisynii
Nie cierpię czytać książek, które przeczytałam, ale czasami trzeba ze względu na dokładniejszą analizę i pracę nad tekstem. I to jest moja codzienność. Ostatnio jednak miałam sporo wolnego czasu i coraz częściej (ze względu na córkę) zdarza mi się wracać do dawnych lektur, których słownictwo znam (bez wulgaryzmów). Zwykle sięgamy po kolorowe książeczki, w których treścią są obrazki. Z moją sześcioletnią rozbójniczką czytamy również książki poważne ("Don Kichote", "Historia filozofii", "Wstęp do badań nad językiem", "Sapiens"),ponieważ na razie wielu książek jeszcze nie zna, a mam wrażenie, że interesuje ją wszystko, co czytam (zwłaszcza te bardzo grube książki bez obrazków). Ostatnio do snu czytałyśmy „Śladami Stasia i Nel” Mariana Brandysa, ponieważ byłyśmy po lekturze "W pustyni i w puszczy" (dziś czytamy "Zapiski na pudełku zapałek Eco). Ja książkę Sienkiewicza czytałam dużo później niż moja córka, ale równie bardzo byłam nią zachwycona, a może i bardziej, ponieważ więcej rozumiałam. Kiedy ponad dwadzieścia lat temu trafiłam w bibliotece na tytuł „Śladami Stasia i Nel” byłam zaintrygowana. Książka dość szybko mnie rozczarowała. Miało być śladami Stasia i Nel, a jakiś dziennikarzyna opisuje jak to trafił do Afryki i sobie zwiedza i to dość wygodnie. Z dzisiejszej perspektywy mogę stwierdzić, że jak na owe czasy był to bardzo dobry reportaż. Córka bardzo szybko zasnęła słuchając opowieści o tym jak to biedny dziennikarz myśli, że główny redaktor z niego kpi. Kolejnego dnia przeczytałyśmy więcej. Córka budząc mnie rano wzięła książkę z łóżka i dała mi mówiąc po swojemu "ehh", co w jej języku znaczy "czytaj". Czytałyśmy z zapartym tchem o przygodach, które nie są wcale takie ekscytujące. Proste rzeczy jednak opisane są w takim stylu, że chciało się jeszcze i jeszcze. Nim się obejrzałyśmy Brandys wylądował w Egipcie i Sudanie, o których dowiedziałyśmy się sporo. Przy okazji odkurzyłam atlas geograficzny dla dzieci z Myszką Miki i wędrowałyśmy paluszkiem po mapie. Książka zdecydowanie dla starszych czytelników.
Szczegóły
Rok wydania
1974
Liczba stron
457 str.
Wydawnictwo
Nasza Księgarnia
Język
polski
Format
papier
Cykl
Biblioteka Młodych
Gatunek
reportaż
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Śladami Stasia i Nel, Z Panem Biegankiem w Abisynii" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
