Bookfolio
Skąd się biorą kryzysy
biznes, finanse

Skąd się biorą kryzysy

Bartłomiej Podolski

Skąd się biorą kryzysy to książka napisana w sposób prosty i mądry. Jej zasadniczym motywem jest kryzys zapoczątkowany w 2008 roku i zgodnie z tezą autora, trwający nadal. Autor rozprawia się z mitem keynesizmu, proponując w jego miejsce nowy, stworzony przez Ludwiga von Misesa, paradygmat ludzkiego działania, stanowiący fundament szkoły austriackiej. Ciekawa, pouczająca, a przede wszystkim prawdziwa teoria i empiria ekonomiczna. (...) Pomyślcie o tych wszystkich ludziach sukcesu, inwestorach, którzy odebrali sobie życie w Czarny Czwartek, dwudziestego czwartego października 1929 roku, kiedy stracili niemal wszystko na skutek nagłego krachu giełdowego. Znajomość ekonomii przygotowałaby ich na ewentualność kryzysu. Pomyślmy o Republice Weimarskiej niszczonej przez hiperinflację lub zobaczmy filmy dokumentalne o krachu w Argentynie z początku naszego wieku. Ludzie rzucający cegłami w zabite okna argentyńskich banków zapewne nie znali ekonomii, gdyby tak było, z pewnością zgłosiliby się po swoje pieniądze znacznie wcześniej." - ze Wstępu autora

Szczegóły

Rok wydania

2010

Liczba stron

176 str.

Wydawnictwo

Fijorr Publishing

Język

polski

Format

papier

Czas czytania

2 godz. 56 min.

Gatunek

biznes, finanse

ISBN

978-83-89812-69-X

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Skąd się biorą kryzysy" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.

Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

Twoja ocena