Siostra księżyca
Marah Woolf
Cała historia zaczyna się dokładnie w tym momencie w jakim zakończył się pierwszy tom. Ezra poślubił Wegę a z przejścia w tym czasie wyszły demony wraz z Królem i ich zaatakowali. Siostry zostały wysłane by sprowadzić pomoc z zamku. Pod drodze nieoczekiwanie trafiają wraz z Calebem do podziemi. Tam boginie otwierają drzwi kiedy zostali zaatakowani przez potwory żywiące się magią. Nigdy nie spodziewały by się, że boginie wprowadzą je prosto do królestwa demonów, do sali tronowej Króla Demonów. Zostają same, zdradzone z wyrokiem. Mają zostać żonami demonów by urodzić im nową rasę. Siostry są zrozpaczone. Jednak jest mała szansa, że coś może się zmienić. Vi ma przynieść trzy magiczne przedmioty. Każda z nich dostaje zadanie, uzdrowicielka ma pomóc szukać uczonym, widząca przyszłość wróżyć ją na dworze. Tak siostry wpadają w sieć intryg dworskich. Muszą robić wszystko by nie wydano na nich wyroku śmieci. Uwięzione w zamku, nie mogąc ufać nikomu tylko sobie, starają się wymyślić plan jak ratować siebie z tej sytuacji. Jakie przygody spotkają ich na zamku pełnym strasznych demonów. Czy komuś mogą ufać oprócz siebie? Co się z nimi stanie? Tego wszystkiego możecie dowiedzieć się sięgając po książkę. Po przeczytaniu pierwszego tomu, mimo irytacji na główną bohaterkę chciałam jak najszybciej sięgnąć po następny tom. Muszę przyznać, że ten był jeszcze lepszy od poprzedniego. Vi nie jest aż tak irytująca ze swoją miłością, mam wrażenie, że trochę dorosła. Ten tom jest trochę mroczniejszy od poprzedniego co mi bardzo odpowiada. Jest przepełniony emocjami, złością, miłością, bezsilnością ale i nadzieją. Bohaterowie są bardzo dobrze wykreowani ale też postacie drugoplanowi są dobrze wykreowani. Pewne zdarzenia można przewidzieć ale nie psuje to czytania. Są też ciekawe i nieprzewidziane momenty, które książkę robiły bardziej interesującą, a nawet czytało się ją miejscami z pewnym dreszczykiem. Jedynie co mogę zarzucić i niezbyt mi się podoba to ostatnie sceny, ale cóż mam nadzieję, że to się lepiej później rozwinie. Bardzo podobał mi się wykorzystany motyw siostrzany. Ich więź oraz to, że zawsze stały za sobą murem co by się nie działo. Jest to raczej rzadki motyw w powieściach a tu jest on dobrze i ciekawie rozwinięty. Cieszę się też, że w tej książce uchylono rąbka niektórych tajemnic. Przy tej książce bardzo dobrze się bawiłam. Dostałam tajemnice, intrygi, trochę mroku oraz magii. Jestem ogromnie ciekawa ostatniego tomu tej serii. Serdecznie polecam miłośnikom fantastyki w lekkim stylu lubiącym książki trochę bardziej młodzieżowe. A mi pozostaje czekać na kolejny tom z niecierpliwością Dziękuję bardzo wydawnictwu za egzemplarz książki do recenzji w ramach współpracy barterowej.
Szczegóły
Rok wydania
2021
Liczba stron
456 str.
Wydawnictwo
Jaguar
Język
polski
Format
papier
Cykl
Trzy czarownice (tom 2)
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
9788382660081
Dodaj „Siostra księżyca" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena