Bookfolio
Siódmy krzyż

Siódmy krzyż

Anna Seghers

klasyka

Ciekawa, udana książka, i to pod kilkoma względami. Akcja „Siódmego krzyża” toczy się w okolicach Frankfurtu nad Menem jesienią 1937 roku, niespełna 2 lata przed wybuchem wojny. Osią powieści są losy 7 zbiegów z obozu koncentracyjnego Westhofen. Wszyscy zbiegowie mają jakiś związek z niemieckimi komunistami lub bezpośrednio z Komunistyczną Partią Niemiec – i z tego właśnie powodu zostali uwięzieni. Komendant obozu daje sobie i swoim podwładnym maksymalnie tydzień na złapanie uciekinierów, nie jest to jednak takie proste – tym bardziej, że niedawno przybyli gestapowcy, którzy natychmiast rozpoczęli przesłuchania i coraz uważniej przyglądają się komendantowi i załodze Westhofen. Napięcie w obozie rośnie, a niebezpieczeństwo ze strony hitlerowskiego reżimu grozi również rodzinom zbiegów… Książka Seghers nie jest jednak powieścią sensacyjną, chociaż akcji w niej nie brakuje – w końcu jest o uciekinierach, którym, gdy zostaną złapani, grozi śmierć. I o ich znajomych oraz rodzinach, starających się pomóc zbiegom. Zdecydowanie najciekawszy jest w niej jednak obraz niemieckiego społeczeństwa, głównie robotników i rolników, niedługo przed wybuchem wojny. Gospodarka już została przestawiona na wojenne tory, szpicle krążą po ulicach, niemieccy Żydzi powoli znikają z miast, NSDAP, SS i Hitlerjugend ciągle rosną w siłę, terror jest już zauważany, a żyć jakoś trzeba. I to właśnie te obrazy codziennego życia zwykłych Niemców, którzy pracują, chodzą do szkoły i starają się jakoś w miarę normalnie funkcjonować, są najbardziej interesujące i najdłużej zapadają w pamięć. Jeżeli dodamy do tego dodatkowo kontekst historyczny (możemy się domyślić, że za kilka lat większość tych młodych, zasadniczo miłych ludzi, którzy występują w powieści, trafi na wojnę, być może nawet do Polski – i już tacy mili nie będą),to książka nabiera dodatkowej głębi. Można się delikatnie przyczepić do tego, że w sumie ta niemiecka prowincja wraz ze swoimi mieszkańcami przedstawiona jest jako dość sielska i anielska, a to inni Niemcy są tymi złymi, no ale złośliwi nie będziemy. To nie miejsce na rozrachunki. Ciekawa jest też kwestia ideologii w powieści. Anna Seghers była zadeklarowaną komunistką, łatwo się więc domyślić, że komuniści w powieści są dobrzy, lud dobry lub neutralny, natomiast wszyscy wysługujący się reżimowi są źli lub głupi. Książka jednak pozbawiona jest taniej dydaktyki i przemówień wychwalających Marksa, Lenina itp. Wręcz przeciwnie – gdyby zamienić komunistów na jakiekolwiek inne prześladowane wówczas polityczne ugrupowanie, „Siódmy krzyż” wciąż byłby stosunkowo spójny. Wiadomo, komu kibicuje autorka, ale jak jestem wręcz przeczulony na punkcie ideologii w literaturze, tak tutaj wyglądało to zaskakująco neutralnie i zbytnio nie przeszkadzało – zdecydowany plus. Jak kogoś interesuje literatura niemiecka lub chciałby wiedzieć, jak wyglądały Niemcy z perspektywy zwykłych ludzi tuż przed wybuchem wojny - warto przeczytać „Siódmy krzyż”.

Szczegóły

Rok wydania

1984

Liczba stron

418 str.

Wydawnictwo

Czytelnik

Język

polski

Format

papier

Gatunek

klasyka

ISBN

8307011078

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-15

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Siódmy krzyż" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.