Sekretna kochanka
Mary Balogh
Sekretna kochanka
Mary Balogh
On – nie cudo, raczej niski niż wysoki, raczej szczupły niż dobrze zbudowany, spokojnie nieatrakcyjny w przeciwieństwie do wszelakich atrakcyjnych hulaków, poważnie podchodzący do życia, o niezbyt rozwiniętym/specyficznym poczuciu humoru, „drętwy”, „nudny”, „zachowawczy”. Ona – początkowo poznajemy ją głównie od strony jej kształtnego i zgrabnego tyłeczka obleczonego w różowy muślin, naładowana radością życia, maksymalnie spontaniczna, nieskrępowana nakazami i zakazami. Jak coś sobie upatrzy, to nie ma zmiłuj. A upatrzyła sobie właśnie Edwarda. Oj, biedny on, biedny. W zasadzie można z przymrożeniem oka i lekkim uśmiechem patrzeć tylko na próby bohatera wyrwania się z tego układu, z przyszłości, którą dla niego zaplanowała bohaterka. Ale walczy, a że dżentelmen z niego prawdziwy skazany jest na porażkę. Potem następuje objawienie i Edward przechodzi do działania. Ale i tak i tak, większość tego działania, a już na pewno mieszanie innym w głowach, przypada w udziale Angeline. Zawsze najpierw piszę o bohaterce, później o bohaterze. Tutaj jest odwrotnie, ponieważ w zasadzie role są tutaj odwrócone. To Angeline jest tą stroną zakochaną, aktywną, polującą, knującą. To ona właśnie podczas pierwszego spotkania dostrzega w nim swojego przyszłego męża, a książka opowiada tylko o tym, jak do tego doprowadziła. Jego stonowany strój i jej szalone kapelusze. Jego brak humoru i jej zdolność obracania wielu rzeczy w żart. Jego powściągliwość, jej entuzjazm i energia. Jego proza życia, jej radość życia. Ich poszukiwanie bezpieczeństwa, oparcia i zrozumienia. Rodziny i przyjaciela. Mimo w sumie pozytywnego odbioru przyznam, że rozumiem powody tych niskich ocen. Pewnie znacznie mniej czytelniczek lubi motyw – Ona w pogoni za Nim, niż odwrotny. Mnie on w zasadzie nie przeszkadza, ale może dlatego, że: po pierwsze - jest dla mnie nowy, po drugie – wyszedł spod pióra Balogh, po trzecie – jest dobrze napisany, co niewątpliwie jest wynikiem punktu 2. Jednak przyznaję bez bicia, że moje paskudne serce czytelnicze woli kiedy to on zabiega. Kiedy on jest stroną aktywniejszą. I w zasadzie jeszcze jedno. Niekiedy miałam wrażenie przegadania. Niby mniej niż w przypadku chwalonej przez wielu, a przeze mnie nie do końca książki Echa wspomnień, ale jednak. Powtarzające się przeżycia, powtarzające się słowa, przemyślenia. Na tyle blisko, że niekiedy tworzyło to w mojej głowie obraz bohaterów jako tych myślących tylko o jednym. W pierwszym momencie myślałam, że za dużo słów zbyt podobnych, abym mogła pochłonąć to jednym tchem. Cóż, pomyliłam się. W środku nocy przypomniałam sobie o pracy i wyłączyłam światło. Została mi końcówka, ale do tej jakoś nie mogłam się zabrać. Jak zawsze powtarzam lubię i doceniam Balogh. Lecz chyba jednak bardziej do gustu przypadły mi jej wcześniejsze książki. Ta broń Boże nie jest zła, ale na kolana mnie nie rzuciła. Doceniam i pomysł i słowo, ale zabrakło mi chyba typowej dla Balogh dramatozy. Zamiast niej dostałam skądinąd bardzo przyjemną opowiastkę o kochającej życie dziewczynie, która postanowiła zarazić tą miłością innych, a już w szczególności jednego z ludzi. Co jej się udało i w sumie chwała jej za to. Dodatkowym plusem jest fakt, że przypomniałam sobie, że dwie kolejne części to ja czytałam, a Pojedynek bardzo lubię (sic!) tylko niewiele z nich pamiętam. Dopisałam do listy przypomnienia.
Szczegóły
Rok wydania
2016
Liczba stron
352 str.
Wydawnictwo
Amber
Język
polski
Format
papier
Cykl
Kochanka (tom 1)
Gatunek
literatura obyczajowa, romans
ISBN
9788324159635
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Sekretna kochanka" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
