Rząd na główne danie
Alicja Basta
Rząd na główne danie
Alicja Basta
Wicepremier był ciągle przeciw, ale większość rządowa pamiętała o swoim lewicowym rodowodzie i przegłosowała przyjęcie założeń przedstawionych przez wiceminister pracy i pomocy społecznej. Wtedy Kołodko wstał i oświadczył: - Kierując się dobrem państwa, któremu grozi zrujnowanie finansów publicznych, oświadczam, że nie mogę współpracować z rządem, który do tego zagrożenia chce doprowadzić. Zebrał swoje zabawki i ruszył do wyjścia. - Panie premierze, niech pan się jeszcze zastanowi - przestrzegł Leszek Miller. Kołodko nawet się nie obejrzał, przemaszerował przez salę i zniknął za drzwiami. Za moment ruszył za nim szef Kancelarii. Wkrótce przywołał posiłki w postaci mężnego serca Aleksandry Jakubowskej, szefowej gabinetu politycznego premiera, i negocjacyjnego doświadczenia Danuty Hubner. Po mniej więcej godzinie w korytarzyku obok sali obrad znalazła się dyskutująca grupa: obie panie, Marek Wagner i... Grzegorz Kołodko. Kilka minut później wicepremier, usiadł jakby nigdy nic na swoim miejscu po lewej ręce premiera. Premier wpatrzony w dokument przed sobą nie zauważył jego powrotu.
Szczegóły
Rok wydania
2008
Liczba stron
308 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo Adam Marszałek
Język
polski
Format
papier
Gatunek
reportaż
ISBN
978-83-7441-871-3
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Rząd na główne danie" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
