Bookfolio
Rybie oko

Rybie oko

Dominika Słowik

literatura piękna

Przejaskrawiona, brokatowa, kiczowata okladka książki może wprawić w konsternację. Podobnie jak koślawe rysunki zdobiące początek każdego rozdziału. Jednak w miarę czytania dochodzimy do wniosku, że blichtr jest znakiem opisywanych czasów, zaś nieporadne ilustracje przesycone są symbolami, które ilustrują kołowrót, jakim z pewnością jest dojrzewanie - córki i matki. Nat nie jest typową dziewczynką czasu przełomu. Wychowuje ją samotna matka, mieszka w obskurnej suterenie, a jej życie toczy się nieustannie pod górkę. Za mało ładna, za mało śmiała, za mało popularna, za mało zamożna dziewczyna zdaje się być obserwatorką własnej przemiany. Przedmiotem podobnej uwagi jest matka dziewczyny - zbyt młoda, zbyt samotna, zbyt łatwowierna i zbyt pogubiona w histerycznej pogoni za czymś, co pozwoli dać stabilizację małej rodzinie. Jesteśmy świadkami dojrzewania w totalnym chaosie, sprowadzonym nie tylko do braku pracy, złych wyborów czy słomianego zapału Edyty. Natalię otacza dziwny świat, w którym nie znajduje dla siebie miejsca i z którym walczy czasem wbrew rozsądkowi. Z kolejnymi rozdziałami dziewczyna nabiera świadomości, a my dokładamy kolejną cegłę do chybotliwej konstrukcji. Dziadkowie wypominający przeszłość, brutalni rówieśnicy, wulgarnie nazywających świat Natalii, ludzie żywiący się przemocą, na którą dwunastolatka nie jest gotowa, nauczyciele o robaczywej mentalności - wszyscy z jednej strony uczą życia, z drugiej odbierają kolejne szanse. Są chwile, gdy dziecko przejmuje rolę dorosłego, są też takie, w których beznadzieja nie pozwala cieszyć mu się należną beztroską. Zawsze jednak coś rozbłyska w tym postrzępionym życiu, bo jest miłość, bywa przyjaźń i troska, przede wszystkim kiełkuje odwaga. Co z tego, że miłość skręca w nieakceptowalną społecznie stronę, co z tego, że zaufanie bywa mocno nadszarpywane, skoro udaje się zapomnieć albo zamienić małe w wystarczająco duże... Koślawe, jak przez szybę akwarium, jak rozdęty obraz na fotografii z efektem rybiego oka. Ale jest. Ta opowieść jest rozwirowana i zamknięta, zabawna i niezwykle gorzka, mlodzieńcza i bardzo dorosła. W świecie wykreowanym przez autorkę brokat spływa ze łzami, bikini zmienia się w sztywną garsonkę, a opowieści o dostatku są kłamstwem przykrywającym agresję. Siedzimy z matką i córką na krawężniku, na głowy leje nam deszcz, ktoś, kto obiecał wyczekiwaną stabilizację właśnie pakuje ostatnie 'manatki normalności'. Jak żyć? Chyba tylko chwilami, które szybko się zapalają i równie szybko gasną. Brać w ręce miotłę, zarabiać, szukać nadziei na inną przyszłość. Zasnąć i obudzić się w świecie, który wydrapało się paznokciami z niedostatku, bałaganu, uporu. I z matczynej, niedoskonałej miłości. Szybka lektura, przez którą biegnie się jak huragan, a na mecie, gdy opadnie adrenalina, leczy się siniaki, ukąszenia i obserwacyjnego kaca. Warto przeczytać. Katarzyna we współpracy z Wydawnictwem Literackim

Szczegóły

Rok wydania

2024

Liczba stron

248 str.

Wydawnictwo

Wydawnictwo Literackie

Język

polski

Format

papier

Gatunek

literatura piękna

ISBN

9788308084908

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Rybie oko" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.