Rezydencja Konstancin
Elżbieta Marczuk
Rezydencja Konstancin
Elżbieta Marczuk
" [...] Nikt, kto sam jest rodzicem, nie przejdzie obojętnie wobec straty dziecka przez innego rodzica. [...]" Aż mi się nie chce wierzyć, że "Rezydencja Konstancin" jest debiutem literackim Elżbiety Marczuk. Według mnie jest to dobry thriller psychologiczny, dopracowany dosłownie w każdym szczególe. Każdy miłośnik tego gatunku powinien go przeczytać. Bohaterowie są bardzo wyraziści. Czułam ich emocje. Łączyłam się z nimi w bólu. Ich strach dosłownie mnie przeszywał. Poznałam elitę Konstancina i szczerze mówiąc, nigdy nie chciałabym mieć z nimi nic do czynienia. Anna Klara i Alicja są matkami, a ich synowie są przyjaciółmi. Jedna z nich wychowywała syna bezstresowo. Przekonacie się, do czego to doprowadziło. Chłopak miał dosłownie wszystko, to co chciał, byle tylko siedział cicho. Druga wychowywała syna, tak jak każda matka powinna. Każdej z nich autorka wywróciła życie do góry nogami. Dosłownie ich świat się załamie i już nigdy nie będzie taki sam. Współczułam obu paniom, ale... Anna Klara mnie strasznie irytowała. Była lokalną Marilyn Monroe. Nie polubiłam jej, tak samo jak jej synalka. To diabeł wcielony. Można powiedzieć, że jaka matka taki syn. Karma do nich wróciła. Dzięki tym postaciom śmiało, można stwierdzić, że wychowanie ma znaczenie. A bezstresowe wychowanie może doprowadzić do ogromnej tragedii. Alicję od razu polubiłam. Mocno współczułam jej zaistniałej tragicznej sytuacji. Nigdy nie powinno do niej dojść. Trzymałam za nią kciuki, żeby wszystko się jakoś ułożyło. Poznałam również dwóch przyjaciół Filipa i Jędrka. Jeden z nich straci życie, a drugi będzie podejrzany o jego zamordowanie. Olbrzymia życiowa tragedia obu bogatych rodzin. Jak na to wszystko zareagują elity Konstancina? Czy rodzina domniemanego mordercy będzie mogła normalnie żyć? Czy bogactwo może wciągać jak narkotyk? Autorka w idealny sposób odsłania brudy Konstancina. Ściąga maski bogatym. Pokazuje nam ich fałsz, zakłamanie, sekrety i tajemnice. W idealny sposób widzimy ich obłudę i tuszowanie wybryków młodego pokolenia. Już na wstępie książki dowiadujemy się o morderstwie. Poznajemy również wcześniejsze zdarzenia, które do tego doprowadziły. Jesteśmy świadkami, jak zareagowały na tę sprawę rodziny obu przyjaciół. Czy zemsta zawsze jest słodka? Czy raczej doprowadza do szaleństwa? Zakończenia wam oczywiście nie zdradzę. Autorka wie, jak zamieszać w głowie czytelnikom. Warto dotrwać do końca. Po takim debiucie z przyjemnością będę czekała na kolejną powieść Elżbiety Marczuk. Dziękuję autorce za wszystkie emocje, które towarzyszyły mi podczas czytania. Jestem zadowolona z tego, że mogłam poznać treść tej powieści. Ps. Uwielbiam takie zaskakujące debiuty.
Szczegóły
Rok wydania
2025
Liczba stron
352 str.
Wydawnictwo
Znak JednymSłowem
Język
polski
Format
papier
Gatunek
kryminał, sensacja, thriller
ISBN
9788383671413
Dodaj „Rezydencja Konstancin" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


