Ręka zegarmistrza
Jest to 16 tom serii o Lincolnie Rhyme'ie. Od czasów wydania pierwszego minęło ponad 20 lat. Na przełomie tych lat musiał mi się zmienić gust, bo "Ręka zegarmistrza" nie zrobiła takiego wrażenia, jakiego się spodziewałam. Lincoln Rhyme znowu musi stawić czoła śledztwu i człowiekowi, który ma wobec niego mordercze zamiary. W Nowym Jorku przewraca się żuraw. Nie był to wypadek, a zaplanowana zbrodnia, która była przedsmakiem tego, co zaplanował sprawca. Kolejne tropy prowadzą do szerzej zakrojonej intrygi, a do śledztwa wkradają się wątki polityczne. Mimo upływu lat autorowi udało się utrzymać sposób narracji i budowania napięcia. Również bohaterowie nie zmienili się charakterologicznie, czego nie uważam za atut. Nie nastąpiła żadna metamorfoza ani w Lincolnie, ani Sachs. Amelia jest żoną Rhyme'a, ale gdyby nie klarowne komunikaty, nie można się tego domyślić. Ich zachowanie, dialogi, myśli są chłodne i suche. Można ich wziąć za parę współpracowników, nic więcej. Również relacje w innych opisywanych związkach pozostawiają wiele do życzenia. Oczywiście autor próbował, ale nie wyszło. Nie czułam zupełnie żadnych emocji, nawet gdy czytałam o żałobie po starcie dziecka. Śledztwo jest ciekawe, ale mozolne. Fabuła wyjaśnia całe procesy chemiczne, zachodzące w środowisku, skład kwasów i ich wpływ na przedmioty oraz na żywe organizmy. Śledczy i sprawca/sprawcy dysponują najnowocześniejszym sprzętem. Królujące na łamach powieści nowinki technologiczne czy ze świata medycyny byłyby interesującymi przerywnikami, gdyby nie były tak wnikliwie opisywane. Zwroty akcji zwiększały zainteresowanie, ale finał mnie osobiście rozczarował. Podążałam za śledczymi. Gdy oni się gubili, gubiłam się i ja. Gdy oni szli złym tropem, ja również byłam zwodzona na manowce. Tak powinno być, ale sprawcy, pomysłodawcy intrygi praktycznie nie da się poprawnie wytypować, chyba że to będzie strzał na ślepo, który przypadkiem okaże się celny. Motywację szybciej można wydedukować, ale to również jest jak błądzenie we mgle. Jest to dobra powieść, ale nic poza tym. Dla mnie przeciętniak.
Szczegóły
Rok wydania
2024
Liczba stron
432 str.
Wydawnictwo
Prószyński i S-ka
Język
polski
Format
papier
Cykl
Lincoln Rhyme (tom 16)
Gatunek
kryminał, sensacja, thriller
ISBN
9788383523644
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Ręka zegarmistrza" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
