Bookfolio
Raj tuż za rogiem

Raj tuż za rogiem

Mario Vargas Llosa

literatura piękna

Co łączy wybitnego malarza z rewolucjonistką i jedną z pierwszych feministek? Co wspólnego mają ze sobą dwie osoby, które żyły w odstępie ponad pięćdziesięciu lat? Co wspólnego, poza więzami krwi, poza nicią wiążącą babcię i wnuka, którzy nie mieli jednak możliwości się nigdy spotkać? Bohaterami powieści Mario Vargasa Llosy są autentyczne postaci XIX wieku: Flora Tristan i Paul Gauguin, którzy poszukują swojego miejsca na ziemi, swojego raju. Ich życie jest niekończącym się zmaganiem z przeciwnościami losu, trudnościami w przekonywaniu ludzi do tego, w co wierzą, oraz ciągłym pościgiem za marzeniami. Mario Vargas Llosa napisał "Raj tuż za rogiem" w 2003 roku. Jest to jedna z najnowszych powieści autora. Nowe wydanie Znaku (pierwsze ukazało się nakładem wydawnictwa Rebis) odziałuje na nasze zmysły już samą okładką, pełną kolorów i artystycznej impresji. To wrażenie nie wprowadza nas w błąd. „Raj tuż za rogiem” to istna uczta dla miłośników malarstwa, a w szczególności francuskiego impresjonizmu. Llosa w bardzo plastyczny i poetycki sposób ukazuje nam momenty i uczucia, które towarzyszyły malarzowi przy tworzeniu jego najwybitniejszych arcydzieł, jak „Manao Tupapau”, „Atit”, „Pape Moe”, „Nevermore”, czy „Portret Aline Gauguin”. Każde z nich niesie ze sobą niezwykłą historię o inspiracji, odkryciu i sile, jaką odczuwa artysta w chwili pełnej wiary we własny talent. Obrazy stają przed naszymi oczami, lub wymuszają zapoznanie się z nimi. Jedyne czego w tej książce mi naprawdę brakowało, to właśnie rekonstrukcji owych arcydzieł, co pozwalałoby nie odrywać się od lektury w celu ich ujrzenia. Na stronach powieści, we wspomnieniach malarza pojawiają się także wielcy artyści. Najczęściej wymieniane jest nazwisko Vincenta van Gogha, z którym Gauguina łączyła szczególna więź przyjaźni. Spory fragment autor poświęca okresowi, gdy główny bohater mieszkał wraz z szalonym Holendrem w Arles. Llosa opisuje moment wielkiego psychicznego kryzysu Vincenta, kiedy to artyści widzieli się po raz ostatni, oraz w których to okolicznościach doszło do sławnego obcięcia ucha. Poza van Goghiem, stykamy się z Camillem Pissarro, który był pierwszym nauczycielem malarza. Niejednokrotnie słyszymy też o Edgarze Degasie czy Edwardzie Manecie. Zestawiając swojego bohatera z tą francuską elitą, Llosa ukazuje nam Gauguina jako wielkiego artystę postimpresjonizmu, głoszącego tezę, iż prawdziwa sztuka powinna otworzyć się na świat i zetknąć z innymi kulturami. „Jedynie w ten sposób odzyska siłę, którą jej odebrała miękka, łatwa, pusta i skomercjalizowana egzystencja paryżan”. Tego właśnie poszukuje Paul Gauguin podczas swoich etnicznych podróży, a także swojego życia na Tahiti i na wyspie Hiva Oa. Nie mniejszą rozkosz z powieści może mieć czytelnik z fragmentów dotyczących Flory Tristan. W tym wypadku pisarz prowadzi nas w podróż po biednej i robotniczej Francji XIX wieku, a także w pogrążonym w ucisku Peru. Bohaterka za wszelką cenę stara się walczyć o wolność i równość robotników, a także egzekwować i poszerzać prawa kobiet. Pogrążona w marzeniach o lepszym i równym świecie, przekłada nad nie własne szczęście, wygodę i miłość. Kilkakrotnie podczas czytania zastanawiałam się, dlaczego Mario Vargas Llosa wybrał te dwie postaci do napisania powieści. Pierwszym wytłumaczeniem, jakie przychodzi do głowy, to ich peruwiańskie pochodzenie, które jednak pełni tu rolę raczej marginalną. Niejednokrotnie natomiast możemy zauważyć, że autora łączy z bohaterami szczególna więź. Llosa utożsamia się z tymi ludźmi, współczując im, pytając i starając się zrozumieć, co chociażby przejawia się przez bezpośrednie zwroty przydomkami: „Andaluzyjko”, czy „Koke”. Narracja prowadzona jest w sposób szczególnie przemyślany i godny Noblisty. Kluczowymi scenami są momenty zetknięcia się Flory i Paula z tytułową „grą w raj”. Możemy w tym wypadku zaobserwować pewnego rodzaju klamrę otwierającą i zamykającą powieść. Flora Tristan styka się z tą zabawą już na początku książki, tymczasem Paul Gauguin widzi dziewczynki bawiące się w „raj tuż za rogiem” dopiero w ostatnim rozdziale. Oboje znają tę zabawę z dzieciństwa. Jest to wbrew pozorom okrutna gra, polegająca na zwodzeniu osoby, która raju poszukuje. Raj znajduje się tuż za rogiem. Jednak nieustannie się on oddala, sprawiając, że bohaterowie Llosy zaczynają wątpić w jego rzeczywiste istnienie, a także możliwość odnalezienia, w tym lub w innym świecie. „Dziś zaczynasz zmieniać świat, Florita” – tak brzmią jedne z pierwszych słów powieści. Jest to niezwykle obiecujący początek. Tym bardziej, że nasza Andaluzyjka, jak i Koke wyryli mocno ślad po sobie, zarówno w świecie, jak i we mnie – czytelniku.

Szczegóły

Rok wydania

2010

Liczba stron

464 str.

Wydawnictwo

Znak

Język

polski

Format

papier

Gatunek

literatura piękna

ISBN

9788324014583

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-15

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Raj tuż za rogiem" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.