Pustka: Sny
Peter F. Hamilton
Pustka: Sny
Peter F. Hamilton
Peter. F. Hamilton należy do grona moich ulubionych pisarze, a raczej do grona tych na których kolejne dzieła zwracam uwagę, bowiem czymś mnie zainteresowali. Jego świetną powieścią jest na ten przykład „ Otchłań bez snów”. Tak że idąc tym tropem sięgnąłem po nowość na naszym rynku wydawniczym - i zacząłem czytać i po dość długim czasie nawet przeczytałem - „Pustka. Sny”. A jest to zaledwie pierwszy tom dłuższego cyklu. A o czym opowiada ta książka? Z okładki możemy dowiedzieć się że: Rok 3580. W centrum Drogi Mlecznej znajduje się czarna dziura zwana Pustką – sztuczny wszechświat, stworzony miliardy lat temu przez obcych. Jej otoczka jest bardziej zabójcza niż horyzonty zdarzeń naturalnych czarnych dziur. Aby funkcjonować, Pustka stopniowo pożera materię Galaktyki. Odwieczni wrogowie Pustki – rasa raielów – bez większego powodzenia usiłują powstrzymywać ten proces. Tyle fabuła. Na samym początku chciałem zaznaczyć, że podchodziłem z entuzjazmem do lektury tej powieści, mając w pamięci poprzednią książkę. Nie mogę powiedzieć, że się zawiodłem jednak parę elementów na tyle mi przeszkadzało że nosiłem się z zamiarem nie skończenia lektury, a robię to niezwykle rzadko. Pierwszy element to dosyć sporo bohaterów, którzy dodatkowo są przedstawiani w sytuacjach, które wnioskują, że czytelnik powinien wiedzieć o co chodzi. Albo to dalsza część jakiegoś cyklu, albo czegoś nie wiem. Druga sprawa, mamy tutaj – jak w poprzedniej powieści tego autora – niezwykle dużo wyrazów, których znaczenia trzeba się domyślać i niektóre z nich pozostały dla mnie tajemnicą. Nawet po lekturze nie wiem co miało znaczyć określenie zawarte w książce. Niezwykle rozwlekły wstęp, to także rzecz, której po jakimś czasie miałem dość. A z plusów? Autor doskonale odnajduje się w przyszłości, w której ludzie naprawdę są władcami wszechświata, albo im się tak wydaje. Wspaniałe technologie, podróże międzygwiezdnę – to lubię! Jakby autor bardziej skupił się na akcji, a mniej na opisie niezrozumiałych terminów, wyszłaby naprawdę świetna powieść – a tak jest tylko dobra. Przynajmniej dla mnie – ale może się mylę. Zachęcam do lektury.
Szczegóły
Rok wydania
2018
Liczba stron
676 str.
Wydawnictwo
Mag
Język
polski
Format
papier
Cykl
Pustka (tom 1)
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
9788366065086
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Pustka: Sny" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
