Pustelnia parmeńska
Hitchcock mawiał, że film powinien rozpoczynać się od trzęsienia ziemi a potem napięcie ma nieprzerwanie rosnąć. Zatem w miarę rozwoju fabuły powieść powinna być coraz lepsza. Niestety, w „Pustelni parmeńskiej” jest odwrotnie. Po historycznym i ciekawym wstępie następuje fascynujący i do bólu realistyczny opis przygód głównego bohatera w trakcie bitwy pod Waterloo, daleko wyprzedzający swoją epokę i znajdujący naśladowców dopiero po I wojnie światowej. Czyli prawdziwa wojna od podszewki, bez hurraoptymizmu i przygody, za to z dezercjami, kradzieżami i mnóstwem przypadkowych kul oraz mało chwalebnych śmierci, także tych, którzy nie zdołali nawet zobaczyć wroga. Ciekawy jest także opis restauracji starego porządku w północnych Włoszech po upadku Napoleona oraz obraz totalnej degrengolady miejscowej arystokracji i szlachty, ludzi bez wiedzy czy talentów, żyjących tylko podkreślaniem własnej pozycji oraz potrzebą pokazywania się na dworze (to taki ówczesny odpowiednik mediów społecznościowych ;) ). Na tym tle niespecjalnie bystry, słabo wykształcony, aczkolwiek podobający się kobietom, główny bohater rzeczywiście się wyróżnia. Oczywiście nie inteligencją, ale autentyzmem podejmowanych działań i niewątpliwie skłonnością do przygód, tak miłosnych, jak i erotycznych. Niestety, od pewnego momentu można odnieść wrażenie, że Stendhal zamotał się w intrygę, którą postanowił uczynić osią powieści. Połowa fabuły dotyczy bardzo romantycznego (aczkolwiek już nie w końcówce) romansu i intrygi polityczno-kryminalnej, opisywanych do znudzenia z księgową dokładnością – podobnie jak kwoty wydatkowane przez przyjaciół i wrogów Fabrycego – już wtedy we Włoszech można było mieć wszystko za pieniądze, a już najłatwiej sędziów. Z kolei ostatni rozdział i epilog to z kolei jakby oglądanie filmu na maksymalnie przyśpieszonej prędkości. Jakby autor znudził się już wykreowanym światem i postaciami. A spośród nich wyróżniają się in plus na pewno Gina, ciotka bohatera oraz jej wielbiciel – hrabia Mosca. Jedyni bohaterowie, którzy poradziliby sobie i w demokratycznym społeczeństwie. Do tego galeria ciekawych postaci ”z gminu”, jak aktorka Marietta, Lodovico, Ferrante Palla czy Bruno. To jednak zdecydowanie za mało, by równać się ze znakomitą, aczkolwiek starszą powieścią „Czerwone i czarne”.
Szczegóły
Rok wydania
2018
Liczba stron
470 str.
Wydawnictwo
Świat Książki
Język
polski
Format
papier
Gatunek
klasyka
ISBN
9788381390385
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Pustelnia parmeńska" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
