Pułapka
Mark Billingham
Coraz bardziej przekonuję się do serii książek tego autora o policjancie Thornie. Historie z życia naszego bohatera, zawarte w kolejnych tomach wydają się bardzo realistyczne, a autor znakomicie pokazuje nie tylko pracę policji, ale także tło społeczne. Obojętnie, jaki był zamysł autora, wyłania się z tego znakomitego opisu obraz chorego społeczeństwa i chorego systemu. Widać, jak ciężką pracę policji psuje system niesprawiedliwości, zwany niesłusznie systemem sprawiedliwości, ze swoją Nadzwyczajną Kastą wydającą wyroki przy pomocy ławników, czyli niekompetentnych odmóżdżonych członków społeczności wybieranych mniej czy bardziej losowo (a nietrudno zauważyć z innych źródeł, jak upadła edukacja podstawowa w marksistowskich krajach i jak źle wykształcony jest przeciętny obywatel, zatem i statystyczny ławnik). Policja jest przy tym niekompetentna i źle opłacana, więc jeśli coś można udowodnić przy pomocy wysokiej technologii, jak w serialu „Kryminalne zagadki Las Vegas” itp., to czasem udaje się udowodnić zbrodnię, a jeśli morderca nie zostawia ewidentnych śladów, to pozostaje bezkarny. Jeszcze gorzej, gdy mamy do czynienia z psychopatycznymi złodziejami, bo ukradzione przez nich pieniądze pozwalają przekupywać tych źle opłacanych policjantów, strażników więziennych czy urzędników, a wtedy bandyci śmieją się w nos. W namalowanej w książce rzeczywistości ukazuje autor, jak bezsilni skrzywdzeni ludzie zmuszeni są sami brać sprawiedliwość w swoje ręce i że to oni są karani za to, za co powinni dostać medal w idealnym świecie, w którym morderca zasługuje na karę śmierci. W tak realistycznie napisanej książce czytelnik nie odczuwa satysfakcji i nie ma poczucia sprawiedliwości, gdy przestępca zostaje schwytany: dopiero informacja o ewentualnym wyroku skazującym mogłaby taką przyjemną satysfakcję po części czytelnikowi dać. Dobrze autor pokazuje także działanie dzisiejszych antykulturowych mediów, w których dominują ludzie bez etyki oraz głupotę bezczelnych polityków próbujących ugrać poparcie na każdym wydarzeniu medialnym. Politycy są jeszcze gorsi, niż medialne gnidy i nie obchodzi ich ani prawda, ani sprawiedliwość, tylko każda możliwa manipulacja pomagająca w wygraniu kolejnych wyborów. A zidiociałe, antykulturowe społeczeństwo wybiera tych polityków raz za razem, w kolejnych kadencjach. Książka warta polecenia.
Szczegóły
Rok wydania
2013
Liczba stron
384 str.
Wydawnictwo
G+J
Język
polski
Format
papier
Cykl
Tom Thorne (tom 9)
Gatunek
kryminał, sensacja, thriller
ISBN
9788377782736
Dodaj „Pułapka" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena