Psy prewencji
Norbert Grzegorz Kościesza
Psy prewencji
Norbert Grzegorz Kościesza
„Przychodzisz do służby sprawny, a wychodzisz niepełnosprawny, fizycznie i umysłowo, ta głupota, co tutaj panuje, jest zaraźliwa…..” Norbert Grzegorz Kościesza, „Psy Prewencji” Termin prewencja dosłownie znaczy zapobieganie i używany jest w wielu dziedzinach. Policja również zajmuje się prewencją, posiadając odpowiednie struktury, które w ramach swoich zadań zajmują się ogólnie tzw. prewencją. Są to zadania tak różne, że trudno je nawet sensownie wymienić – mogą to być pogadanki w szkołach czy przedszkolach, ale też codzienna służba patrolowa, piesza czy zmotoryzowana. Są też oddziały zwarte prewencji zajmujące się m.in. przywracaniem porządku publicznego w przypadku zbiorowego naruszenia prawa, np. zamieszek. Czy praca w oddziałach prewencji może być marzeniem młodych ludzi, nie znających rzeczywistych realiów pracy w Policji? Pewnie tak. Po lekturze „Psów Prewencji” wielu z nich zapewne zrezygnuje ze swojej wymarzonej pracy. Norbert Grzegorz Kościesza to były już policjant zwolniony ze służby po 11 latach pracy. Swoje spostrzeżenia , obserwacje i uwagi dotyczące pracy zawarł w książce „Psy Prewencji”. Nie odkrywa w niej Ameryki. To psia służba, nie ciesząca się zbyt wielkim szacunkiem społecznym. Opisując historie „zwykłych krawężników” pokazał jak ta praca jest stresująca i dołująca, z kompletnym brakiem perspektyw na przebicie się. Jak policjant pracujący bezpośrednio na pierwszej linii pozostawiony jest samemu sobie, nie otrzymując w sytuacjach kryzysowych praktycznie żadnego wsparcia ze strony przełożonych. Wskazuje jednocześnie na patologie toczące Policję – nepotyzm, kolesiostwo, wkraczanie polityki do Policji i próbę wpływania polityków na obsadę stanowisk kierowniczych w Policji, braki sprzętowe czy niewłaściwe i niejasne zasady awansów służbowych, oraz nieodpowiedni nabór do pracy. Nie są to rzeczy nowe, są powszechnie znane i podnoszone wielokrotnie przez środowiska związane z Policją, którym zależy, by Policja była sprawnie zarządzana i efektywna. Policja potrzebuje reform, lecz nie ma odważnych by reformę Policji przeprowadzić. Nie jest to literackie arcydzieło. Opowiada historie, które się wydarzyły, które napisało życie. Jest brudna i brutalna, pełna przekleństw, wulgarna. Prawdziwa. Polecam.
Szczegóły
Rok wydania
2019
Liczba stron
208 str.
Wydawnictwo
Ridero
Język
polski
Format
papier
Gatunek
reportaż
ISBN
9788381555692
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Psy prewencji" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
