Przez rzekę
Szkoda, że tak późno zetknęłam się z prozą Stasiuka. On obserwuje, słucha i pisze. Pisze co mu w duszy gra. Wyrafinowanym językiem. Początek – to nostalgiczne wspomnienia z dzieciństwa. Genialne. Dalej jest już bardzo ponuro. Ciężko. Zadymione knajpy, przydrożne bary. Wszechobecny alkohol. W każdej postaci. Aż po dno butelki. Bohaterowie, błąkający się po ulicach różnych miast. Od knajpy do knajpy. Bez celu. Lekko ześwirowani od alkoholu. - Dziwne związki z kobietami. Są opinie, że druga część książki to trochę bełkot literacki. – Nawet jeśli… to piękny bełkot. Stasiuk cudownie operuje słowem. Plastycznie. Można zobaczyć, poczuć, posmakować. Czytałam, a wyobraźnia intensywnie pracowała. Uruchomił ją pięknym językiem i przykuł na bardzo długo. Bezsensowna fabuła nie była dla mnie ważna – chłonęłam klimat, słowa i barwny styl. To trudna literatura – nie polecam jej wszystkim. Jest specyficzna. Przenikliwa. Piękna. PS Początkujący pisarz mógłby uczyć się od Stasiuka jak dobierać słowa. Jak tworzyć tak piękne zdania, by obrazy przesuwały się przed oczyma. By napracowała się nasza wyobraźnia.
Szczegóły
Rok wydania
2017
Liczba stron
200 str.
Wydawnictwo
Czarne
Język
polski
Format
papier
Cykl
Poza serią
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788380493988
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Przez rzekę" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
