Przeminą smutne dni
Edyta Świętek
Przeminą smutne dni
Edyta Świętek
Trochę rozczarowany po poprzednim tomie sięgnąłem po dalsze losy Pawłowskich i Szymczaków. I tym razem było ok. Znów odczułem tę magię ze Spaceru Aleją Róż. Może dlatego, że Julitki było więcej choć szkoda, że Bronek gdzieś zniknął. Wioletty nie sposób nie polubić i razem z nią nie przeżywać jej dramatu. Może trochę mało było o kwestiach społecznych, o zachowaniach, odczuciach ludzi w tamtym okresie. Kilka postaci jak np. Andzia może zostało przedstawionych zbyt karykaturalnie, choć nie da się zaprzeczyć, że i takie osoby funkcjonowały i, niestety, nadal funkcjonują w naszej rzeczywistości. Czas spędzony na lekturze to była bardzo przyjemna duchowa uczta. Pani Edyta nie pisze arcydzieł, ale jej książki trafiają do serca i wywołują wzruszenia i uśmiech na twarzy czytelnika. A przecież o to w tym wszystkim chodzi. Mocne 8/10.
Szczegóły
Rok wydania
2022
Liczba stron
384 str.
Wydawnictwo
Replika
Język
polski
Format
papier
Cykl
Nowe czasy (tom 2)
Gatunek
literatura obyczajowa, romans
ISBN
9788367295291
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Przeminą smutne dni" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
