Profesor
Charlotte Brontë
Już na samym początku nadmienię, że ta książka wymaga szacunku, wewnętrznej pokory i zmiany perspektywy czytelniczej. Dlaczego? Bo „Profesor” wydany w 1857 roku jest niemalże autentycznym obrazem tamtych, XIX-wiecznych realiów. Po upływie, bez mała, ponad 170 lat od momentu jej ukazania się nastąpiło wiele zmian. Zmian w ludziach, ich emocjach, myśleniu, obyczajowości, czy choćby zmian wymuszanych upływem czasu. Charlotte Bronte, siostra Emily i Anne Bronte – podobnie, jak siostry była pisarką. Sięgając po pióro i tworząc powieści, odnalazła w sobie radość ze snucia marzeń, których kobietom nie wolno było mieć. W literaturze jednak dostrzegła sposób na bycie kobietą w pełnym kobiecym wymiarze. W literaturze mogła być szanowana, radosna i spełniona, a poniekąd też zachować nadal dziecko w sobie, które czerpie z życia siłę. Pochylona nad kartkami, skupiona nad tworzoną fabułą, marząca, ale i kreatywna była zdolną dziewczyną. Wszystkie siostry takie były, a można to odczuć zanurzając się w ich książkach po – bagatela – stu siedemdziesięciu latach od ich wydania. Dlatego nadmienię, że owa rozbieżność lat nie do każdego dociera, co wspomniałam powyżej. W społeczeństwie powszechna była hierarchia co do zajmowanych stanowisk, posiadanego majątku, czy płci. Dziś to wszystko, jeśli nie większość, uległo dezaktualizacji i całe szczęście. Dlatego treść powieści oraz kreacja postaci wymusza w nas inne ich postrzeganie. Wiele nas będzie irytować, mierzić i oburzać lecz tak wtedy było. Tak się wtedy żyło. Taka była po prostu rzeczywistość, której z dzisiejszej perspektywy nie wolno porównywać. To jest realistyczna literatura piękna, a nie fanatyczna wiktoriańsko-urojona powieść z innego stulecia. Krytyka recenzujących, której jest nad wyraz wiele odnośnie „Profesora” według mnie spoczywa na chybotliwych filarach, które runą przy mocniejszym podmuchu lub konstruktywnej opinii, która je podważy. Ale po kolei. Siostry Bronte wróciły. Dosłownie i w przenośni. Po ekranizacji „Małych kobietek” jak za sprawą czarodziejskiej różdżki doszło do zaskakującego spełnienia od dawna skrywanych marzeń. O czym? O reedycji książek „z tamtych lat”. I pojawiły się wszystkie powieści sióstr Bronte, które nie wszystkim są znane, a które teraz kuszą już samą okładką. Reedycja bowiem wiązała się z nowym tłumaczeniem, z nowym opracowaniem graficznym, a tym samym do wskrzeszenia klasyki, czyli literatury, o której wydawcy dawno zapomnieli. Wydawnictwo MG zdecydowało się na krok obarczony wielkim ryzykiem. Wejście w nowych szatach czegoś, co jest stare w treści jest karkołomnym wyzwaniem, ale... Ale udało się. Królują piękne wydania książek w nowych okładkach, które nie dość, że przyciągają spojrzenia i zachęcają do zanurzenia się w nich, to na dodatek kuszą czytelniczym otumanieniem. Każdy tytuł chcesz mieć dla siebie, nawet jeśli na półkach domowej biblioteczki masz jakiś zapomniany egzemplarz wcześniejszego wydania. Marzysz o nowym. Acz nie tylko. Marzysz też o wieczornej ciszy, wielkim, obitym pluszem fotelu i cieple, jakie rozchodzi się z palącego się kominka. Marzysz o aromatycznej, świeżo zaparzonej herbacie. A czas? Czas się zatrzymuje. Nie słychać tykającego zegara. Pusty dom wydaje sobie tylko znane odgłosy, lecz ciebie już tu nie ma. Jesteś w XIX-wiecznej Anglii. Zaproszono cię do w mury szkoły. Oto jesteś Profesorem Williamem Cromsworthem, nauczycielem języka angielskiego. Ambitny bohater, który szuka dobrej pracy, jaka zapewni mu utrzymanie oraz szacunek innych. Wygórowane aspiracje? Absolutnie. Podejmuje pracę u obcego sobie brata, lecz ten traktuje go gorzej od prostaka ze wsi. Nie jest ani doceniany, ani szanowny, ani odpowiednio nagradzany. Przymiera głodem, zaciska pasa każdego dnia. Dlatego, gdy nadarza się okazja, szybko rezygnuje z owej „doli-niedoli” wyzyskiwanego pracownika. Wyrusza do Brukseli, gdzie zostaje nauczycielem języka angielskiego. Szkoła jest jednopłciowa lecz biorąc dwie posady, naucza i młodych kawalerów i młode panny. O tych ostatnich często roi i imaginuje ale i poznaje. Tajemnicze dotąd istoty przy bliższym poznaniu okazują się być prostaczkami przykrywającymi brak inteligencji szykownymi sukniami. Jednak pośród tego tłumu hormonów, William odnajduje tą jedną... I tu zakończę wtajemniczanie w treść. Lektura „Profesora” Charlotte Bronte jest ucztą, do której zapraszam każdego. Dlatego fabułę zasłaniam woalem zaciekawienia. Powieść warta jest poznania, zanurzenia się w niej i smakowania. Historia , na pierwszy rzut oka prosta i nieco trywialna, okazuje się być zbudowaną na psychologii ludzkiej duszy. Tu wielkie znaczenie ma to, co przemilczane i ukryte. Bystry czytelnik będzie muskał strony „Profesora” czując się wyróżnionym. Podczas czytania bowiem zdajesz sobie sprawę, że masz z Charlotte równy poziom intelektu i przenikliwości. Czytając zdania (podszepnę radę) wyłapuj ukryte znaczenia, staraj się być o krok od samej autorki, a wówczas dostrzeżesz głębię piękna owej książki. To nie jest ani banalna, ani prosta historia. To skrzętnie ułożony plan pani Bronte, który może zmylić nieuważnych ignorantów, jacy się w nim zagłębią. Powieść zmusza do czujności, pobudza wyobraźnię. Przenosimy się w czasie, zmieniamy czytelniczy kalendarz, ubiór i rzeczywistość. Kreujemy nową codzienność, w którą musisz wejść i którą musisz poczuć. To jest mistrzostwo Charlotte. To jest literatura z najwyższej półki. Tu wszystko jest spójne, brak przerysowań, czy zapychania stron niepotrzebnymi zdaniami. Brak pchania tekstu w zbytecznym kierunku. „Profesor” to precyzyjnie ułożona powieściowa kostka Rubika. Skłoń głowę przed archaizmami, kulturą i mieszczaństwem tamtej epoki. Zasiądź na szezlongu jako wprawny uczestnik fabuły, ale i jej obserwator. Nie oceniaj, nie krytykuj, nie skreślaj. Daj sobie czas, a poczujesz uniesienie. Daj się ponieść tekstowi, poczuj jego nurt. Na końcu zaś wstań, podziękuje za towarzystwo Charlotte B. i wypowiedz się. Dopiero na samym końcu opiniuj, bo tylko taka ocena ma sens. Dla mnie osobiście to był przywilej. Jak będzie w twoim przypadku? dziękuję sztukater
Szczegóły
Rok wydania
2022
Liczba stron
320 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo MG
Język
polski
Format
papier
Gatunek
klasyka
ISBN
9788377797716
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć — kwadratowy post albo pionowe stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena
Dodaj „Profesor" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
