Proch i kamień
Ewa Cielesz
Proch i kamień
Ewa Cielesz
" Dzieckiem można być tak długo, jak długo otacza nas rodzinny dom, a w nim kochające serca. Kto traci to wszystko, staje się dorosły, nawet jeśli ma tylko czternaście lat." (str80) "Proch i kamień" to poruszający trzeci tom cyklu "Zakryte lustra". Powieść pełna dramatyzmu i tragicznych wydarzeń, poruszających najczulsze struny duszy. To nie tylko kontynuacja losów Zosi Stalickiej, ale też głęboko osadzona w realiach XIX-wiecznej Polski opowieść o dojrzewaniu, stracie, przeżywaniu żałoby i sile kobiecego ducha. Poznajemy życie ziemiańskiej rodziny w czasach narastających niepokojów po klęsce Powstania Listopadowego. Opisy codziennych rytuałów, zwyczajów, przygotowań do świąt i celebrowanie ich są bardzo sugestywne. Piękne opisy zmieniającej się przyrody w zależności od pór roku. Zosia jest czternastoletnią dziewczyną ciekawą świata i przemian w nich dokonujących się. Brat obiecał matce, że zajmie się siostrą i przyuczy do różnych ról. Dużo czasu spędzała z Imre, którego przygarnęli rodzice Zosi i czuła z nim więź duchową. Brat Staś studiował w Petersburgu, nie było od niego wiadomości, lecz wśród polskich studentów wrzało od demokratycznych poglądów. Był na czarnej liście carskich żandarmów. Na zaproszenie kuzynki Zosia udała się do Warszawy. Liczyła, że zwiedzi stolicę, zakosztuje miejskiego życia. Lecz nie było jej to dane przez utrzymujące się opady deszczu. Mieszkańcy stolicy jeszcze nie uporali się ze skutkami poprzedniej powodzi a tu nadeszła kolejna. Aresztowanie kuzynki, u której się zatrzymała zmusiło Zosię do powrotu do domu. Jednak tam nie dotarła. Ta podróż stała się punktem zwrotnym w jej życiu i zmieniła całkowicie koleje jej losu. Tragedia, która spotkała mieszkańców Przylipia wstrząsnęła nią do głębi. Niespodziewanie dla siebie samej wylądowała w dworku Szumiejki na Wołyniu, zamieszkałym przez rodzeństwo Bartka i Cecylię. By ratować zadłużony majątek mimo młodego wieku wyszła za mąż za Bartka spłacając długi, które narobił jego ojciec z odziedziczonych po babci klejnotach. Zosia stała się panią Szaratową. Na jej barki spadł dużo starszy od niej mąż, histeryczna szwagierka, zmanierowana służba, zadłużony i zaniedbany majątek. Nie wiedziała, że tak szybko musi dorosnąć i uporządkować bałagan jaki zastała w nowym domu. Podejmować ważne decyzje, rozwiązywać problemy, stawiać czoła wyzwaniom i ze spokojem łagodzić konflikty. Tęskniła za Przylipiem i jej mieszkańcami. W sercu nosiła żałobę po nich. Czuła się samotna bez miłości, wsparcia i dobrego słowa. Ciągle wspominała życie rodzinne, pracę, przygotowania do świąt i radosną atmosferę podczas ich trwania. W Galicji chłopi mając dosyć obrabiania pańszczyzny buntowani przez Austriaków ruszyli na pańskie majątki, siejąc zgrozę, rabując, mordując i paląc dworki. Tragedia dotknęła siostrę Bartka i jej męża. Uciekając przed szukającymi zemsty chłopami schronili się na Wołyniu w majątku Bartka i Zosi. Z pomocą przybyłej z Przylipia dawnej ochmistrzyni życie w dworku zaczęło nabierać rumieńców. Zosia zwolniła część starej służby, zatrudniła nową. Dwór zmieniał się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Zosia zdumiewała męża na każdym kroku, swoją zaradnością i pomysłowością. Kobiety w jego rodzinie wychowywane były na wielkie damy, a do pomocy miały służące, które ich we wszystkim wyręczały. Zosia była delikatną osobą, nie wtrącała się do rozmów, lecz kiedy coś ją ubodło, potrafiła dopiec do żywego. Stała się symbolem niezłomności. Mimo tragedii jaka ją spotkała nie traciła nadziei i siły wewnętrznej. Wiele się działo w dworku i dobrego i złego. Wszyscy domownicy wiedzieli jakim hulaką był ojciec rodzeństwa, który przegrał majątek, lecz nie wiedzieli, że szanowny tatuś zostawił po sobie jeszcze coś, wprawiając wszystkich w zakłopotanie i konsternację. Z czasem w małżeństwie Zosi zaczęło się dobrze układać. Zosia czuła się bezpieczna, spokojna i coraz bardziej kochana. Autorka włączyła też watek kryminalny przez co powieść stała się jeszcze bardziej ciekawa. Styl autorki jest subtelny, pełen ciepła i empatii. To książka o stracie, ale też o odnajdywaniu bliskości tam, gdzie się jej nie spodziewamy. To historia, która uczy, ze nawet w najciemniejszych chwilach można odnaleźć światło, nadzieję i miłość.
Szczegóły
Rok wydania
2024
Liczba stron
360 str.
Wydawnictwo
Axis Mundi
Język
polski
Format
papier
Cykl
Zakryte lustra (tom 3)
Gatunek
literatura obyczajowa, romans
ISBN
9788366451292
Dodaj „Proch i kamień" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


