Późne życie
"Późne życie" ma według Ingi Iwasiów dwie odmienne strony. Jedna, spokojna i nostalgiczna sięga do ludzi, których nie ma obok i wydarzeń, które zostawiły po sobie braki. Braki bardzo różne, jak różni są bohaterowie snujący swoje opowieści z miejsc, nazwanych ich imionami. Druga strona jest niepokojąca, powracająca do poczucia odcięcia, naznaczona pandemią i wojną, skrawkami zewnętrznego życia wdzierająca się w tymczasowy dom, a może więzienie... Miejscem, w którym zderzają się monologi jest mała nadbałtycka osada. W kontrapunkcie do płynącej z jej domostw i mieszkańców pochwaly spokoju i samotności z wyboru (lub nie) wybrzmiewa intensywne H'Oelisko - marzenie o wniesieniu skandynawskiego luksusu, zahamowane niepewnymi czasami. Zdaje się, że te dwa światy można postrzegać jako ciszę i zgrzyt, jako plan na odpoczynek zniweczony tym, co rozgrywa się w świecie, jako zderzenie wspaniałego odosobnienia z obawą, że będzie trwało ono wiecznie, niezależne od naszej woli. Druga część książki, dzielona według nazw miejsc, łączy mieszkańców w pracy i niepokoju. Tylko... chyba od nas samych zależy, jakie niepokoje wyczytamy spomiędzy relacji o wspólnym dążeniu do przetrwania kryzysu. Iwasiów jest mistrzynią plastycznego języka, co pozwala poczuć klimat miejsca i empatycznie włączyć się w nieco gorzkie rozważania. Umierają marzenia, snują się po głowach tęsknoty, świat oddycha w rytmie opowieści, które w pewnym sensie podsumowują życiowe wybory u końca czasów lub świata jaki znamy. Na plaży umierają meduzy, w ludziach słabnie nadzieja - na to, że aktorka wróci jeszcze na scenę, że praca menadżerki hotelu kiedyś wróci do pierwotnych założeń, że spotkamy jeszcze brata i synka. Jest tutaj poetycko, płynnie choć oszczędnie, język zmienia się wraz z wiekiem i stylem prezentowanych postaci. Wszystkie relacje miłosne są piękne, wolno tęsknić za mężczyzną i kobietą, dziecko może zniknąć ze świata matki, spacer może być ostatnim albo upomnieć nas srogo za brak odwagi i chęci przetrwania. Dobrze mi było z tą opowieścią, połączyła ze sobą uniesienia i codzienność, kazała pomyśleć o tym, że ostatnio świat kończy się zbyt często. Czy mógłby skończyć się także tak, jak w 'Późnym życiu"? Trudno ocenia się poetycką narrację, która zostawia ogromne pole dla interpretacji. Mam wrażenie, że ten mały światek miał za zadanie zaprosić każdego z nas do przemyśleń, do wybrania jednego z wielu głosów i podążania za jego postrzeganiem kresu. A może właśnie chodzi o to, by oddychać i snuć nitkę tak dlugo, póki ten kres faktycznie nie nastąpi? Nie wiem ile zostanie we mnie z tej intymnej podróży pełnej dramatów, niezagojonych ran, obaw ale też walki fizycznej i psychicznej otuchy. Wiem natomiast, że był to dobrze spędzony czas - liryczny ale i bardzo realistyczny. Na przemian, na zakładkę albo jednocześnie. Ciekawa lektura, mocno 'wewnętrzna', warto przeczytać. Katarzyna we współpracy z Wydawnictwem Drzazgi
Szczegóły
Rok wydania
2023
Liczba stron
296 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo Drzazgi
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788396469656
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Późne życie" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
