Poza mózg. Narodziny, śmierć i transcendencja w psychoterapii
Stanislav Grof
Poza mózg. Narodziny, śmierć i transcendencja w psychoterapii
Stanislav Grof
Od zawsze interesowałem się zjawiskami paranormalnymi, nie tylko dlatego,że tematyka sama w sobie jest zajmująca, ale także dlatego, że w moim życiu spotkało mnie kilka rzeczy, które do tej dziedziny można zaliczyć. Postanowiłem sięgnąć po pozycję Stanislava Grofa, gdyż poleciła mi ją koleżanką, również fascynatka nieznanego i nieodkrytego. Czy książka spełniła moje oczekiwania i czy przede wszystkim mi się podobała? No cóż, mój stosunek do niej jest ambiwalentny, gdyż zdecydowanie nie jest to książka dla każdego. Jeśli ktoś miał ochotę poczytać sobie o świadomym śnieniu, eksterioryzacji, astralu, jasnowidzeniu, telepatii,UFO, itp. to może o tej pozycji zapomnieć. Ona nie jest o tym. Po drugie jest to lektura stricte naukowa, napisana bardzo akademickim językiem, więc przeciętny czytelnik po jej ukończeniu będzie wyczerpany materiałem przez jaki musiał przebrnąć. Paradygmat newtonowsko-kartezjański, okołoporodowe matryce perinatalne, filogenetyczny, holistyczny, synestezja, itp. Z taką naukową nomenklaturą będzie się stykał czytelnik przez 600 stron tej pozycji, a będzie miał wrażenie, że stron było co najmniej dwa razy tyle. Wydaje mi się, że zagadnienia, którym poświęcona została książka, dałoby się opisać znacznie zwięźlej, ale autor podszedł do tematu bardzo poważnie. W skrócie całość można podsumować tak: - nauka jest skostniała i szowinistyczna; nie dopuszcza do siebie innych teorii i zjawisk, które nie zgadzają się z jej ustalonym przez lata paradygmatem. Tym sposobem ludzkość stoi w miejscu, gdyż zagadnienia natury duchowej i umysłowej, które mogłyby przyczynić się do rozwoju cywilizacji, nie dochodzą "do głosu", tłamszone i całkowicie odrzucane przez świat nauki materialistycznej - większość urazów psychicznych i cech naszych charakterów jest rezultatem sposobu w jaki przeszliśmy poród. Wszelkiego rodzaju odchyły, zboczenia, przyczyny samobójstw, orientacje seksualne, kompleksy, perwersje czy innego rodzaju problemy leżą w traumie wywołanej trudnymi warunkami porodu, których "wspomnienia" są zakodowane w naszej podświadomości - wyżej wspomniane problemy można pokonać za pomocą terapii niekonwencjonalnej, zakładającej ozdrowienie przez kontakt z pierwiastkiem duchowym i mistycznym, a także przez ponowne przeżycie traumy porodu i jej przepracowanie. Rozwoju na płaszczyźnie duchowej można dokonać poprzez relaksację, ćwiczenia oddechowe, medytację, udział w obrzędach religijnych czy terapię wspieraną psychodelikami (w kontrolowanym środowisku przez facylitatora). Te wszystkie zagadnienia mniej lub więcej składają się na pojęcie psychologii transosobowej, której propagatorem jest autor książki. I to w zasadzie tyle. Książka sama w sobie jest bardzo ciekawa, jeśli interesuje kogoś podobna tematyka. Skomplikowane założenia, definicje i twierdzenia są takie tylko na początku. Każdy, kto uważa się za inteligentnego człowieka na pewno da sobie radę z tym tekstem, ale trzeba się przygotować na to, że nie jest to lektura lekka i napisana przystępnym językiem.
Szczegóły
Rok wydania
2010
Liczba stron
670 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo A
Język
polski
Format
papier
Gatunek
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
ISBN
9788389978301
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Poza mózg. Narodziny, śmierć i transcendencja w psychoterapii" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
