Poza ciszą
Jonathan Carroll znawca ludzkich dusz. Tymi słowami można określić autora po przeczytaniu „Poza ciszą”. Być może powieść w dużej mierze ma charakter obyczajowy z elementami dramatu, lecz nie zmniejsza to faktu jej wyjątkowości, a wręcz przeciwnie nadaje jej czegoś bardziej wzniosłego. Historia stworzona przez Carrolla już od pierwszych stron urzeka czytelnika. Natomiast realizm magiczny, który jest tak charakterystyczny dla tego autora, stanowi tylko dodatek do całej opowieści (jeśli w ogóle możemy mówić, że występuje). Również samo zakończenie jest bardzo emocjonalne. Max Fischer, odnoszący sukcesy autor komiksów z Los Angeles spotyka na swej drodze Lily Aaron i jej synka Lincolna. Im dłużej ich zna, tym bardziej jest w nich zakochany. A co ważniejsze, tych dwoje wydaje się kochać go równie mocno. Ale kiedy Max angażuje się w ten układ, zaczyna odkrywać niewiarygodne sekrety swojej nowej rodziny. Nie jeden czytelnik przy lekturze „Poza ciszą” doświadczy efektu zaczytaniu. Fabuła sama w sobie nie jest skomplikowana, można powiedzieć, że nawet banalna. Samotny mężczyzna spotyka na swej drodze matkę z dzieckiem, których pokochuje od pierwszego spotkania. Uczucie oczywiście jest odwzajemnione. Wspomniałem, że fabuła jest prosta, ale sposób w jaki Jonathan Carroll ją poprowadził, sprawia, że nie można oderwać od książki oczu. Zasadniczą rolę odgrywają uczucia i to one wpływają na losy bohaterów. Czytelnik ma szansę podpatrzeć zwyczajne życie trójki kochających się osób. Chyba to jest kluczem sukcesu tej powieści. W świecie gdzie wszędzie panuje obłuda, zdrada, złość, tragedia – czysta miłość wydaje się czymś niezwykłym. Na pierwszy plan rzutuje pewna odmiana miłości. Wiele powiedziano o miłości matczynej, ale takie zaprezentowanie miłości ojcowskiej wymaga uznania. Należy zaznaczyć, że autor bynajmniej nie stworzył mdłego melodramatu. Jego sposób prezentacji ojcowskiej miłości jest pełen takiego ciepła, że dotyka czegoś głębszego w nas samych. W ten właśnie sposób prezentuje się większa część książki. W pewnym momencie autor kładzie cień na te sielskie życie. Wydawać by się mogło, że znając twórczość Jonathan Carrolla trzeba się przygotować na bardzo odrealnioną tajemnicę, którą skrywa główna bohaterka. Cóż, dobrze, że autor i pod tym względem potrafi zaskoczyć nawet stałego czytelnika. Tajemnica (oczywiście jej nie zdradzę :)) dotyczy synka Lily, Lincolna. Należy dodać, że owszem jest ona w pewnym stopniu straszna, czy też zatrważająca, ale w stu procentach rzeczywista. Patrząc na książkę jako całość, po prostu nie mogła by być inna. Ta cała tajemnica zostaje odkryta przez Maxa. Stawia ona bohatera w nie lada dylemacie. Pokazuje nam co jesteśmy w stanie zataić w imię miłości. Natomiast dalszy bieg wydarzeń pokaże nam, że brak zaufania oraz niedomówienia prowadzą do tragedii. Autor nie stara się prowadzić tak idyllicznej powieści w takiej formie do samego końca. Ostatnia część książki serwuje nam typowy dramat. Mija kilka lat od ostatnich wydarzeń. Wydaje się, że w rodzinie Maxa nie zaszły żadne zmiany. Jednakże w przypadku Lincolna tak nie jest. Autor świetnie zaprezentował przemianę z grzecznego chłopca w pełnego buntu nastolatka. Jak łatwo miłość może przemienić się w nienawiść. Naprawdę ciekawe studium przemiany, chociaż autor nie daje odpowiedzi dlaczego tak się stało. Buntownicza natura syna plus skrywany sekret rodziców muszą w konsekwencji prowadzić do tragedii. Czytelnik szybko obserwuje jak życie rodziny rozsypuje się niczym wieża z kart. Mimo tego, ta ojcowska miłość próbuje ratować resztki dawnego życia. Dodatkowe końcowe rozdziały pokazują jak skrywane tajemnice oraz niedopowiedzenia prowadzą do tragicznych pomyłek. Sam finał jest bardzo dramatyczny. Ostateczne zakończenie historii Lincolna, jego próba odnalezienia prawdy o samych sobie kończy się bardzo zaskakująco. Nie jednemu czytelnikowi zakręci się łezka w oku. Jednak nawet w obliczu tragedii można znaleźć promyk radości. Takim promykiem jest niezłomna ojcowska miłość głównego bohatera. Nawet Lincoln w ostateczności jej doświadcza, bo przecież w głębi był po prostu zagubionym chłopcem (chociaż zakończenie w tej kwestii nie jest jednoznaczne, ale o tym później). Na samym początku wspomniałem, że Jonathan Carroll specjalizuje się w realizmie magicznym. Oczywiście jest to prawda, lecz tym razem w powieści „Poza ciszą” jest on tylko dodatkiem. Bardzo subtelnie autor wplótł parę niesamowitych wydarzeń w całą fabułę. Jednocześnie taką subtelność oraz tak niewielką ilość magicznych zdarzeń autor zastosował chyba tylko w „Głosie naszego cienia”. Jedna koncepcja autora jest warta wspomnienia, mianowicie dusza pojedynczego człowieka może przebywać w wielu ciałach, które stanowią tą samą świadomość. Dopiero po śmierci ich wszystkich wraca do pierwotnego stanu. Ciekawa koncepcja. Autor zrobił wielki ukłon w stronę czytelnika, zapraszając go do sformułowania zakończenia. Od nas zależy jak chcemy widzieć finał całej historii. Jonathan Carroll pozostawił dwie drogi wyboru, albo uwierzymy, że wszystkie niezwykłe wydarzenia były prawdziwe, albo były to majaki głównego bohatera. Każda z tych dróg pozwala patrzeć nie tylko inaczej na samo zakończenie, ale również na całą powieść. Należy zaznaczyć, że nie ma lepszej czy gorszej, bo każda jest odmienna. Osobiście optuję za magicznym zakończeniem. Właśnie za ten wybór drogi oraz prezentację czystej miłości ojcowskiej, autorowi dziękuję.
Szczegóły
Rok wydania
2004
Liczba stron
268 str.
Wydawnictwo
Rebis
Język
polski
Format
papier
Cykl
Salamandra
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
8371206828
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Poza ciszą" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
