Bookfolio
Pomsta - opowieść z dziejów miasta Tarnowa
kryminał, sensacja, thriller

Pomsta - opowieść z dziejów miasta Tarnowa

Krystian Janik

"Rozpływał się w przyjemnych rozmyślaniach. Jednakże chwile rozkoszy - jak również życie - są jeno snem." A w tym śnie autor przenosi nas, za pomocą kwiecistego języka, w czasy siedemnastego wieku do centrum miasta Tarnowa. A tam hulaj dusza piekła nie ma! Mordarze, szynkwasy, bogobojni chrześcijanie i jak makiem nasiał pijaków i nierządnic poznaczonych ranami, wrzodami, wszelkimi możliwymi choróbskami. Ale nic bohaterom Tarnowa nie będzie bo zakonserwowani kapustą kiszoną i główkami cebuli okraszonymi piwem, gdańską wódą i słodkimi miodami wszystko zniosą. Kraina mlekiem i miodem opływająca, na pewno nikt głodu w jej murach nie zaznał. Toż to cieszy! Niemniej jednak na mord i śmierć lekarstwa nie ma, a właśnie "Pomsta" o tych sprawach kryminalnych prawi i o ciałach rozkładających się i krwią broczącą ocieka. Któż dopuścił się takich pogańskich sprośności? Kozak, Żyd wszeteczny czy jeszcze inszy gość? Tego dowiemy się podążając wraz z Bartoszem Sędowiczem zakątkami i tunelami wydrążonymi pod miastem, jeszcze w piętnastym wieku, gdzie na pewno można spotkać słowiańskiego demona beboka lub inne paskudy. Co kto woli. Główny konsyliarz, o dziwo, "popijał kawę i snuł marzenia o założeniu pierwszej w Rzeczypospolitej kawiarni. Jako człowiek światowy wiedział, że Paryż, Wiedeń i Londyn mają już swoje pijalnie kawy. Ubolewał , iż w jego ojczyźnie wciąż królują jeno piwiarnie, winiarnie i miodosytnie(...)Szlachcic wpatrywał się w czerń napoju i wciągał w nozdrza wonną, gorąca parę" i tym zaskarbił moje uwielbienie. I przez to też "Pomsta" wciągała mnie coraz bardziej w swój bardzo mocno zawikłany świat przeraźliwych morderstw i zbrodni. Kim był zabójca co krucyfiks wbijał w mostek, a czasami rozmiękczał ciało by wbić weń łatwiej. Kim był ów Krzyżowiec? Nie mogę zdradzić! Zaskoczenie jest sprawnie dopracowane przez autora i na pewno nie dowiecie się tego czytając sam koniec. Nie byłaby powieść "Pomsta" tak dobrze skonstruowana, gdybyśmy wszystko dostali na tacy. A zatem: "Wiosną roku Pańskiego 1695 dwie niewiasty wszeteczne przyjmujące klientelę w rozpadającej się chałupie nieopodal Bramy Pilzneńskiej zostały napadniętej przez straszydło, które wyszło z ziemi. Kilku stałych klientów niezadowolonych, iż nierządnice przestały przesiadywać w ruderze, postanowiło zaczaić się pod bramą i pochwycić owo straszydło.(...)Na widok wynurzającego się z bruku okrągłego łba pokrytego rudą szczeciną wzięli nogi za pas i nie oglądając się za siebie , pobiegli szukać azylu w Kolegiacie(...). Polecam gorąco! I radzę do czytania dzban piwa, kawał szynki wędzonej i kapusty kiszonej prosto z beczki przygotować. Bo jak już się spotkacie z bohaterami to takich dóbr zabraknąć nie może!

Szczegóły

Rok wydania

2018

Liczba stron

336 str.

Wydawnictwo

Novae Res

Język

polski

Format

papier

Gatunek

kryminał, sensacja, thriller

ISBN

9788381470711

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Pomsta - opowieść z dziejów miasta Tarnowa" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.

Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

Twoja ocena