Pomorskie opowieści. Najazd na Konungahelę
Było południe w dniu św. Wawrzyńca, czyli 10 sierpnia 1135, a może 1136 roku, nie wiemy na pewno. Morze nieopodal ujścia rzeki przy granicy Norwegii i Szwecji zaroiło się od okrętów poruszanych wiatrem łapanym w prostokątne żagle. Potężna flota Słowian wpłynęła w dwie odnogi rzeki. Wojewodowie Unibor i Dunimysł z częścią sił popłynęli wschodnim odnóżem, a głównodowodzący książę Racibor poszedł zachodnią odnogą ku dolnemu miastu. Przybył wprost do nabrzeża zbudowanego z wbitych w dno rzeki pali i wysadził przy nim konnicę. Słowianie Racibora oblegali królewski gród Konungahela, sławny swą mocą i bogactwem. Ponawiane szturmy na wały były straszliwe, strzałami z łuków razili najlepsi strzelcy z obu stron, szalony, chroniony magią wojownik słowiański bez żadnej osłony atakował bramę. W końcu Konungahela poddała się najeźdźcom, którzy oddali się grabieży a miasto spalili. Jego mieszkańców zniewolili i uprowadzili na dalekie Pomorze.
Szczegóły
Rok wydania
2024
Liczba stron
20 str.
Wydawnictwo
Triglav
Język
polski
Format
papier
Czas czytania
20 min.
Cykl
Pomorskie opowieści (tom 3)
Gatunek
opowiadania, powieści dla dzieci
ISBN
9788362586905
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Pomorskie opowieści. Najazd na Konungahelę" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
