Polonista. Akt II
Sięgając po kontynuację książki, nie da się nie odczuwać pewnego niepokoju i ekscytacji jednocześnie. Tak było u mnie z „Polonistą. Akt II” Sebastiana Imielskiego. O ile pierwsza część wciągnęła mnie swoim spokojnym tempem, obyczajowymi wątkami i subtelnie wprowadzonym kryminałem, drugi tom jest zupełnie inny – mocniejszy, bardziej mroczny i niestety nie pozbawiony wpadek. Sięgając po Akt II, spodziewałam się rozwinięcia zagadki zniknięcia Miłosza i poszerzenia świata Sylwestra Cichego. I faktycznie, poznajemy więcej o dawnym ośrodku wychowawczym, zwanym Opactwem, i o ciemnych tajemnicach jego wychowanków i pracowników. To zdecydowanie najmocniejsza część książki – momentami naprawdę wstrząsająca. Jednak w porównaniu z pierwszym tomem, wątek samego porwania dziecka przesuwa się tu na dalszy plan i pojawia się dopiero w końcówce, co trochę rozczarowuje i sprawia, że historia traci. Konstrukcja powieści jest bardziej rozbudowana niż w Akcie I, ale w mojej ocenie też mniej przemyślana. Trzy różne wątki kryminalne osadzone w różnych czasach splatają się głównie poprzez postać Sylwestra. Pierwsza część była klarowna i pozwalała skupić się na bohaterze, jego pracy w szkole i relacjach z uczniami, podczas gdy druga miejscami wydaje się gubić w natłoku tematów. Zamiast jednego spójnego wątku mamy kilka historii, które momentami niepotrzebnie konkurują o uwagę czytelnika. Sylwester wciąż jest ciekawym bohaterem, ale tym razem jego obsesja na punkcie odkrycia prawdy staje się trudniejsza do zaakceptowania. W Akcie I jego działania były przekonujące, adekwatne do roli nauczyciela z misją, teraz natomiast czasem trudno uwierzyć w sposób, w jaki radzi sobie w ekstremalnych sytuacjach. Karol Zawada wciąż pozostaje dobrze znanym, lekko szalonym dziennikarzem, chociaż przyznam końcówka trochę podkopała moją sympatię do niego. Najlepiej w tym tomie wypadli bohaterowie drugoplanowi, szczególnie nowi gracze jak Szymon Żuraw. Jego historia i działania są bardziej wiarygodne i „osadzone w realiach”, a walka z własnymi demonami bardzo ciekawa. Złoczyńcy z Opactwa, choć obrzydliwi, przyciągają uwagę swoją złożonością i patologią. Przyznaję – lektury nie żałuję. Opactwo robi ogromne wrażenie, napięcie wciąż narasta, a Sylwester, Karol i pozostali bohaterowie przyciągają uwagę. Zdecydowanie czekam na kontynuację, choć towarzyszy mi pewna niepewność. Historia pozostawia wiele pytań i niedopowiedzeń – jestem bardzo ciekawa, jak autor je rozwiąże.
Szczegóły
Rok wydania
2025
Liczba stron
280 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo Chemia Mózgu
Język
polski
Format
e-book
Gatunek
kryminał, sensacja, thriller
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Polonista. Akt II" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
