Pokój numer 10
Ponowne spotkanie z Erikiem Winterem. Rzadko książkowy bohater starzeje się tak szybko. Młody, gniewny w bardzo drogich butach, odwracasz głowę na chwilę, sięgasz po siódmy tom a on już ma 45 lat i pije sporo whisky słodowej single malt i słucha atonalnego jazzu. Bo lubi. 1987 rok to pierwsza nierozwiązana sprawa Wintera a teraz kolejna powiązana z pokojem hotelowym numer 10. Winter szuka analogii. Lubię tę serię chociaż imiona i nazwiska doprowadzają mnie do rozpaczy. Irytują mnie też niegrzeczne dialogi, w stylu, tak?, co ty powiesz! Zapytałeś o to? Na pewno? Myślę, że... Ty myślisz? Jakby ludzie nie lubili szwedzkiej policji. Są napastliwi, opryskliwi, z pretensjami i po prostu niegrzeczni. Pewnie dokucza im aura. Nie wszyscy mogą spędzić pół roku na plażach Hiszpanii. Ktoś musi w tej ciemnicy zostać i łapać depresję.. 😀 Nieśpieszny kryminał. Życiowe historie, tylko rekwizyty zbrodni teatralne . Opisy pogody w październiku są jak opisy stycznia w Polsce. 😀
Szczegóły
Rok wydania
2016
Liczba stron
464 str.
Wydawnictwo
Czarna Owca
Język
polski
Format
papier
Cykl
Komisarz Erik Winter (tom 7)
Gatunek
kryminał, sensacja, thriller
ISBN
9788380154421
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Pokój numer 10" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
