Pod tęczowym sztandarem: wiersze spółdzielcze
Edward Szymański
Wiersze opublikowane zostały pierwotnie w latach 30. w różnych pismach, m.in. „Robotniku”, prasie związkowej i spółdzielczej oraz w satyrycznych „Szpilkach”. "LOKAUT W gabinecie pana prezesa siadła Rada Nadzorcza spółki. Ktoś słuchawkę szarpał i wieszał. Ktoś zdejmował foliały z półki. Chodzili, radzili głośno grubi, łysawi panowie. Jarzyło się światło w oknach przez ciężkie firanki powiek. Po miękkich, puszystych dywanach stąpali poważnie, powoli, oglądali wykresy na ścianach, rozkładali ceduły na stole. Obliczali w dolarach i centach koniunkturę, kapitał i czas. Dywidendę w promilach, procentach, zsumowali raz i jeszcze raz. Szeleściły im akcje w dłoniach, dym cygar nad głowami się wieszał – służba roznosiła koniak w gabinecie pana prezesa."
Szczegóły
Rok wydania
1971
Liczba stron
247 str.
Wydawnictwo
Zakład Wydawnictw CRS
Język
polski
Format
papier
Czas czytania
4 godz. 7 min.
Gatunek
poezja
Dodaj „Pod tęczowym sztandarem: wiersze spółdzielcze" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena