Po co nam kultura?
Terry Eagleton
Wedle znanej anegdoty, amerykański antropolog, Alfred Louis Kroeber (ojciec Ursuli K. Le Guin),w 1952 wypełnił całe swoje uczone dzieło rozmaitymi ówczesnymi definicjami kultury, jakie można było znaleźć w literaturze naukowej. Gdy je podsumowano, wyszło 168 definicji. Nawet jeśli Kroeber żadnej nie przeoczył, liczba ta wprawia w zakłopotanie, a zauważmy, że mineło już od tamtego czasu sześćdziesiąt jeden lat. Bez wątpienia mogłby dziś powstać kolejny opasły tom kolekcjonujący nowsze teoretyczne ujęcia "kultury". Jeśliby to jeszcze nie zniechęciło potencjalnego studenta kulturoznawstwa, to dodajmy, że moglibyśmy wypełnić całą bibliotekę tekstami krytycznymi i polemikami wobec danych propozycji terminologicznych. Mało tego: ile pojawiło się w ostatnich dekadach samych mniej lub bardziej udanych Kroeberów, systematyków, autorów podręczników, którzy starali się uporządkować sprawę tego pojęcia, choć już bez skrupulatnego wypunktowywania każdego konceptu? Zapewne kolejna biblioteka. Jeśliby ktoś nienawidził kogoś serdecznie, jeśli zarazem ten ktoś byłby zawodowym kulturoznawcą, nic łatwiejszego nad skompromitowanie przedmiotu nienawiści publicznie zadanym pytaniem: "co to jest kultura?".
Szczegóły
Rok wydania
2012
Liczba stron
192 str.
Wydawnictwo
Muza
Język
polski
Format
papier
Cykl
Spectrum
Gatunek
publicystyka literacka, eseje
ISBN
9788377582589
Dodaj „Po co nam kultura?" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena