Perturabo: Młot Olympii
Guy Haley
Opowieść o Perturabo przewyższa oczekiwania, ponieważ jest to zarówno historia pochodzenia Perturabo, jak i opowiadanie o dwóch jego najbardziej niesławnych przedsięwzięciach; czystki rasy Hrudów i oczyszczenia Olimpii. Natychmiast zostajemy wrzuceni do młodości Perturabo, jako przedwcześnie rozwiniętego nie-całkiem dziecka. Autor tworzy ponurego i udręczonego młodzieńca, którego odłączenie od ludzkości prowadzi do jego największych triumfów i agonii. Te winiety z jego przeszłości kontrastują z jakąś brutalnie brutalną wojną w teraźniejszości. Hrudowie stanowią wyjątkowe zagrożenie w sposobie manipulowania czasem i widzimy, jak dumni wojownicy pod ich wpływem stają się niczym. Zostaliśmy również ponownie przedstawieni Barabasowi Dantiochowi, bohaterski Warsmith późniejszej Herezji. Haley nadal dobrze nim włada, pokazując swój konflikt tak umiejętnie, jak swoją przyszłą lojalność. Ostatecznie sednem postaci Perturabo jest jego strach przed postrzeganą porażką, podobnie jak wczesne przedstawienia Horusa. Jest tak głęboko przemyślaną i logiczną postacią, a mimo to spędza dużą część swojego życia pracując nad projektami, które nigdy nie zostaną zrealizowane. To człowiek w stanie wojny, wiecznie tęskniący za ostatecznym wyrazem pokoju – jego natura każe mu wierzyć, że to lepsza broń i groźba przemocy. Kiedy jednak nadejdzie, nie jest to prawdziwy środek odstraszający, więc wojownik staje się swoim najgorszym wrogiem, swoim własnym nemezis. To zaskakująco przemyślana powieść, płonie powoli i szaleje gorąco, gdy zmienia swoje wątki. Martwiłem się, że próbowały to być trzy różne książki, ale to dobrze to równoważy. Proza Haleya jest rozkoszą, a jego wgląd jest mile widziany, nawet jeśli czasami rozciąga się na hurtowe podniesienie Platona dla tego greckiego świata. Olympia kipi z paranoją i intrygą pod jego piórem, łagodne budowanie świata wprowadza ją do wystawnego życia, od którego uciekały poprzednie przedstawienia. Podsumowując, ta książka jest najbardziej zbliżona do tego, czego oczekiwaliśmy od tej serii, jednocześnie odchodząc od niej, by była bardziej podobna do „Lemana Russa”. Od razu zostajemy przedstawieni Perturabo w formie, w jakiej się tworzy i gdy jest skończony, jak jest ukształtowany do swojego ostatecznego przeznaczenia.
Szczegóły
Rok wydania
2021
Liczba stron
208 str.
Wydawnictwo
Copernicus Corporation
Język
polski
Format
papier
Cykl
Prymarchowie / Primarchs (tom 4)
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
9788382320220
Dodaj „Perturabo: Młot Olympii" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena