Pensjonat
Piotr Paziński
Bohater książki wraca do miejsca z dzieciństwa – żydowskiego pensjonatu schowanego wśród sosen, gdzieś w podwarszawskiej mieścinie. Kiedyś przyjeżdżał tu z babcią po wielokroć i wyjeżdżał. Wiosną, latem, jesienią i zimą. Teraz znowu powrócił. Już bez babci. Chodzi po drewnianych, skrzypiących deskach podłogi, wdycha zapachy, które ożywiają wspomnienia, spotyka nielicznych żyjących, których pamięta albo nie, rozmawia z nimi. Gdy czytałem tę książkę nie poczułem, jak niepostrzeżenie ze swojej miękkiej kanapy nagle wylądowałem w środku pensjonatu. Widziałem i czułem wszystko. Dokładnie tak jak opisywał Paziński. Staroświecko umeblowane pokoje pachnące kurzem, z półkami zapełnionymi kryminałami, skarby z podróży z wędrówek doktora Khana; zapachy potraw dolatujące z jadalni, rozmowy Pana Leona z babcią i „blaszane dzwonki szlabanów, sygnalizujące, że zbliża się pociąg”. Piękna książka. Nie do opisania. Do czucia. Moja ulubiona.
Szczegóły
Rok wydania
2009
Liczba stron
136 str.
Wydawnictwo
Nisza
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788392627616
Dodaj „Pensjonat" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena