Bookfolio
Pasja według G.H.

Pasja według G.H.

Clarice Lispector

literatura piękna

Ona podaje mi dłoń, prowadzi przez apartament mieszczący się na szczycie, wilgotny, rześki, zalany niby blaskiem księżyca, zawieszeni w eterze, jak na Lapucie i dalej po zigguracie, wyżej, gdzie pokój służącej opuszczony, suchy w nieruchomym palącym słońcu, jak minaret. Na ścianie białej i światło białe, przedziwny rysunek jedynie, czarnym węglem; unoszące się jakby postacie, jakby powoli wydobywały się z głębi, by skroplić się na powierzchni. Karaluch olbrzymi pełznie wewnątrz uchylonej szafy. I staje się iluminacja. Ziemia to Słońce. Ona pragnie bym był przy niej, mówi kochanie, wstrząs, miażdżenie, nieprzebrane piaski nawarstwiają się wśród ruin, podróż do wnętrza przez złoża i ery, diamentowy płaskowyż, w głębiny; jestem gadem na pustyni, rybą w oceanie, komórką, eksplozją gwiazdy, w raju albo piekle, w jądrze, larwy żerujące w mięsie. Przejście przez wrota otwierające się i zamykające ze zgrzytem do JUŻ, TERAZ. Brakuje słów, słowa nie istnieją, obojętność by nadać czemuś tożsamość, opada maska, istota a nie persona, na łonie natury, więzy wzajemnej dzikości, staję się światem. Gdy jesteś światem kieruje tobą czuły radar, a to że jestem wypływa ze źródła o wiele wcześniejszego niż to, że jestem człowiekiem, z czegoś o wiele od człowieczeństwa większego. Miłość to żywa materia. Co istnieje między liczbą jeden a dwa, między nutami - zabłąkany milczący wiatr, otwierający się kwiat, oddech wszechświata; Ona puszcza moją dłoń, dalej pójdzie sama przez okrucieństwo, pokusy pustyni i życia, może wybrać wolność czy podążać za swym losem i wypełnić przeznaczenie, poznać Tajemnicę, odnaleźć siebie. Karaluchy nie mają wyboru, nie błądzą, wynurzają się niezauważalnie z nieskończoności i ku niej zmierzają. Nastała noc i wraz z nią wilgoć, rośliny rosną, skały jakby płaczą, perliście szemrze święta rzeka. Zmyłem z siebie odurzenie zmysłów. Napięcie opada nagle jak urywający się szum. Nie rozumiem co mówię, wielbię. Wszedłem w język ognia. Lament zamienia się w taniec. Kosmicznie wieczna radość zawarta w chwili i błogostan wiodą mnie po paciorkach dżapamali w eteryczny owal sennego zapomnienia.

Szczegóły

Rok wydania

2024

Liczba stron

224 str.

Wydawnictwo

Wydawnictwo Filtry

Język

polski

Format

papier

Gatunek

literatura piękna

ISBN

9788368180176

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Pasja według G.H." do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.