Ostatnia z Krwi
Uciekaj! Tylko ty zostałaś! Uciekaj! Choć nogi bolą a zmęczenie odbiera ci wszystkie siły. Uciekaj! Bo tylko ty zostałaś. Bo tylko ty zostałaś z całego sabatu. Uciekaj! Uciekaj! Uciekaj! Tylko kto Ci pomoże? Nikt. Zdana na siebie, głodna, zmęczona, zrozpaczona. A jednak chcesz żyć. Chcesz żyć i walczyć, bo tak łatwo nie oddasz swojej krwi… Dalia ucieka od tylu miesięcy, że już nawet nie pamięta co to dobry sen czy zwykła dobroć. Polują na nią inni zmiennokształtni, do tej pory jej sprzymierzeńcy. Jednak głodna i zmęczona w końcu wpada w łapy zmiennokształtnych. Choć gotowa na śmierć ku swojemu zakończeniu dostaje propozycję dołączenia do ludzi, którzy chcą stanąć przeciwko temu chaosowi. Nie tylko walczyć ale i pomagać tym, którzy potrzebują pomocy. Nieufna, niejednokrotnie zdradzona, nie wie co robić. Uciekać? A może dla odmiany zostać i walczyć? Czy można w końcu komuś zaufać? Uff co to były za emocje. Autorka postanowiła nam zafundować prawdziwą jazdę bez trzymanki i to na pełnych obrotach. Zostajemy rzuceni w trakcie akcji. A ona toczy się bardzo szybko. Nie ma czasu na refleksje a każda decyzja może kosztować życie. Twoje lub innych. A trzeba decydować szybko. Historia jest brutalna, pełna krwi. Ale taka mi się właśnie podoba. Nie ma cukierkowych wydarzeń i ozdobników. Jest krew, łzy i nadzieja. Nadzieja, że kiedyś się to wszystko skończy a wojnę wygrają ci dobrzy. Choć będzie ciężko a strat może być sporo. Bo trzeba wierzyć. Bohaterowie tej książki są nie tuzinkowi. Dalia mimo młodego wieku jest „walecznym karaluchem” ( jak mnie to określenie rozbawiło, że aż musiałam go użyć ). Mimo przeciwności losu, straty, stara się stanąć na nogach. Nie jest jednak samolubna, nie do końca bo przecież mimo, że walczy o swoje przetrwanie to nie do końca też tylko swoje. Drugo planowi bohaterowie, o tych bardzo polubiłam. Duet Sam – Thomas dodały do książki ciekawą barwę. Bestii połączonej z dużą dawką humoru z ironią. Och jak ja lubię takie połączenia. Stado do którego należeli luźno przypomniało mi o pewnym stadzie wilkołaków w serii Mercy. Magia i postacie. Co za ciekawy pomysł. Nie tylko zrobić świat magiczny ale podzielić go z grupy na podgrupy. I tak np. są wampiry ale każdy z rodów ma inne moce, np. jest ród co może chodzić za dnia, inna posiada śpiew syren.. itd. Jak najbardziej chcę przeczytać jeszcze coś z tego świata i jej magii. Dodam jeszcze, że autorka ma bardzo plastyczne pióro i bez problemu mogłam przenieść się w jej wykreowany świat. Czy polecam? Tak! Ale jeśli nie lubisz za szybkiej i brutalnej akcji to lepiej zostaw. Dla tych co lubią i to i to a do tego nieszablonowość – gorąco polecam. Dziękuję bardzo wydawnictwu za egzemplarz książki do recenzji w ramach współpracy barterowej.
Szczegóły
Rok wydania
2021
Liczba stron
498 str.
Wydawnictwo
Papierowy Księżyc
Język
polski
Format
papier
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
9788366737495
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Ostatnia z Krwi" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
