Ostatni dzień stworzenia
Pomysł na którym Wolfgang Jeschke oparł swoją książkę uważam za jeden z najlepszych w całej historii literatury Science Fiction, być może najlepszy w ogóle? Pomysł niesamowity i dowcipny ale w gruncie rzeczy jak najbardziej logiczny i wręcz oczywisty dla całego Zachodu w momencie kiedy dowiaduje się on że podróże w czasie są jak najbardziej możliwe. Pozostaje tylko zbudować wehikuł czasu i wyprowadzić ów „dowcip” w życie co diametralnie może zmienić układ sił we współczesnym świecie. Problem powstaje kiedy o dowcipie dowiadują się ci w których został wymierzony i robią wszystko aby się nie udał. Niestety choć pomysł arcy ciekawy i książkę dobrze się czyta to brakuje przede wszystkim zakończenia zarówno całości jak też i poszczególnych wątków co czyni ją po prostu przeciętną. Dlatego za sam pomysł 10*, za styl pisania 7* , za konstrukcję całości 0* Średnia wychodzi nie całe 6* i tyleż jest ona według mnie warta. Po prostu zmarnowany potencjał. Pomimo wszystko polecam, gdyż nie wiadomo czy ten „dowcip" nie został jednak zrealizowany?
Szczegóły
Rok wydania
1987
Liczba stron
128 str.
Wydawnictwo
Krajowa Agencja Wydawnicza
Język
polski
Format
papier
Cykl
Science Fiction (KAW)
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
830301806X
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Ostatni dzień stworzenia" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
