Ostatni dzień roku
Monika, szczęśliwa i spełniona mężatka, wychodzi w Sylwestra do osiedlowego sklepu i przepada bez śladu. Policyjne śledztwo nie przynosi żadnych efektów, śladów ani motywów. Żadna z teorii ( porwanie, morderstwo, samodzielna ucieczka) nie zostaje potwierdzona. Monika przepadła. Rodzina odchodzi od zmysłów... A życie? Życie toczy się dalej... I to jest w tym wszystkim najgorsze. Książka w niezwykle emocjonalny sposób przedstawia tę tragedię z perspektywy najbliższych: Matki- do której nie dociera to co się stało i która chwyta się wszelkich sposobów aby udowodnić (sobie przede wszystkim),że córka żyje... Ojca- który patrzy na to co się stało racjonalnie i wątpi w szczęśliwy powrót córki do domu, Siostry- która całkowicie nie radzi sobie z sytuacją i "stacza się", poznając przygodnych mężczyzn, Męża- który początkowo gorączkowo szuka żony, a następnie traci nadzieję, tkwi w zawieszeniu, nie wiedząc czy traktować żonę jako zmarłą a siebie jako wdowca czy czekać... Mija rok. Mijają kolejne lata. Pomimo pracy kilku detektywów, pomocy jasnowidzów i starań całej rodziny po dziewczynie wciąż nie ma śladu. nadzieja gaśnie... Co stało się z Moniką?
Szczegóły
Rok wydania
2021
Liczba stron
448 str.
Wydawnictwo
Filia
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura obyczajowa, romans
ISBN
9788381953955
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Ostatni dzień roku" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
