Ornat z krwi
Krzysztof Beśka
Ornat z krwi
Krzysztof Beśka
Bardzo ciekawy pomysł na fabułę książki i całkiem nieźle zrealizowany. W miarę znośni bohaterowie. Niewiele stręczenia marksizmu. Sekta odnowy w duchu świętym, bo można się domyślać, że o nią chodzi, formalnie nie jest tępiona w kościele i na przykład tę działającą bardzo ekspansywnie w Krakowie lat osiemdziesiątych, na dominikańskich progach duszpasterskich próbował okiełznać o. Joachim Badeni. Z różnym, zmiennym skutkiem. Przywódca guru sekty był typowym twardogłowym głosicielem prawdy jedynie słusznej, czyli tzw. „najmojszej”, a co niektórym było - dużo później - wiadomo, podejrzewany o lepkie dłonie. Choć formalnie głoszone przez niego nauki nie były sprzeczne z doktryną KK, klimat działalności jego organizacji nosił znamiona sekciarstwa: wykreował coś w rodzaju stada oszalałych, zamroczonych ideologią wielbicieli jego gurowieckiej, własnej osoby i być może przezorność dominikańska uchroniła społeczność, tak sumarycznie przed tym, żeby nie poszło to za daleko. Niemniej inni guru mogli działać bezkarnie i kto wie, czy nie jest do pomyślenia sekta taka, jaką opisuje autor, formalnie powołująca się na ruch światło i życie. W rzeczywistości w Polsce działają o wiele groźniejsze sekty, jak choćby Świadkowie Jehowy czy scjentyści, którzy w doprowadzaniu do zidiocenia ludzkich umysłów osiągnęły mistrzostwo świata. Kiedyś zastanawiałem się, czy dopuszczałbym moralnie karę śmierci, a jeśli tak, to w jakich warunkach byłaby moim zdaniem jednoznacznie uzasadniona. I zrobiła mi się taka lista: 1. Zdrajcy z polskim obywatelstwem działający w sposób przestępczy na szkodę Polski w interesie obcych interesów i mocarstw, sprzecznych z polską racją stanu; 2. Wielokrotni mordercy, których zbrodnie zostały bezapelacyjnie udowodnione. 3. Masowi mordercy (w tym zbrodniarze wojenni). 4. Terroryści zabijający cywilów. 5. Guru sekt doprowadzający w sposób masowy ludzi do zidiocenia, zniewolenia fizycznego lub (i) psychicznego połączonego z okradaniem zmanipulowanych ofiar. 6. Szefowie zbrodniczych organizacji przestępczych, w tym organizacji handlujących narkotykami czy na masową skalę okradających państwo i terroryzujących ludzi psychicznie i (lub) fizycznie. Kara śmierci jednak nie powinna być nigdy wprowadzana w cywilizacji takiej jak obecna, zmarksizowanej, w której marksistowskie uczelnie wyprowadzają w świat całe rzesze zmarksizowanych prawników niezdolnych do logicznego wnioskowania w oparciu o zasady logiki formalnej i domniemania niewinności. Jednym z dowodów na tę moją tezę jest powszechne używanie podwójnych standardów w postępowaniach przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej (nie mówiąc już o tym, co wyczynia nasza rodzima Nadzwyczajna Kasta) świadczące o tym, że ludzie ci już dawno rozstali się z rozumem.
Szczegóły
Rok wydania
2020
Liczba stron
578 str.
Wydawnictwo
Oficynka
Język
polski
Format
papier
Cykl
Tomasz Horn (tom 1)
Gatunek
kryminał, sensacja, thriller
ISBN
9788365891730
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Ornat z krwi" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
