Opowieści niesamowite z języka angielskiego
Edgar Allan Poe, Charles Dickens, H.P. Lovecraft, Henry James, Arthur Machen, Algernon Blackwood, Ambrose Bierce, Nathaniel Hawthorne, John William Polidori, Joseph Sheridan Le Fanu, W.W. Jacobs, Edward Frederick Benson, Walter de la Mare, Charlotte Perkins Gilman, Montague Rhodes James, Robert W. Chambers
Opowieści niesamowite z języka angielskiego
Edgar Allan Poe, Charles Dickens, H.P. Lovecraft, Henry James, Arthur Machen, Algernon Blackwood, Ambrose Bierce, Nathaniel Hawthorne, John William Polidori, Joseph Sheridan Le Fanu, W.W. Jacobs, Edward Frederick Benson, Walter de la Mare, Charlotte Perkins Gilman, Montague Rhodes James, Robert W. Chambers
Seria Opowieści niesamowitych Państwowego Instytutu Wydawniczego nabiera rozpędu. Po historiach tworzonych w dawnych wiekach przez pisarzy niemieckojęzycznych, rosyjskojęzycznych i francuskojęzycznych, przyszedł czas na bodaj najbardziej oczekiwany tom – pisarzy anglojęzycznych. W zbiorze umieszczono teksty znanych i cenionych artystów: Edgara Allana Poe, Nathaniela Hawthorne’a, Charlesa Dickensa, Henry’ego Jamesa czy H.P. Lovecrafta. Zamieszczono tu także teksty mniej popularne niż „Zagłada Domu Usherów”, „Dróżnik” oraz „Nienazywalne”. O pracach Algernona Blackwooda mówi się, że są „najbardziej warte wyróżnienia wśród dzieł z gatunku weird fiction, może poza dziełami Lorda Dunsany’ego”, Joseph Sheridan Le Fanu zasłynął przede wszystkim z powieści gotyckich oraz odświeżenia tematu wampiryzmu w opowiadaniu „Carmilla”, z kolei Montague Rhodes James był następcą Le Fanu, jednocześnie uwalniając gatunek opowieści niesamowitych od schematów gotyckiej opowieści grozy. Kilka historii, w tym „Znamię” Nathaniela Hawthorne’a, „Prawdziwa powinność” Henry’ego Jamesa i „Zamiana” Arthura Machena nigdy wcześniej nie było przekładanych na język polski. Tradycyjnie tom rozpoczyna erudycyjny wykład Macieja Płazy (który jest także autorem tłumaczenia opowiadań: „Wampir”, „Nienazywalne” oraz „Zamiana”). Laureat Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus 2018 za powieść „Robinson w Bolechowie” wędruje przez historię gatunku, począwszy od schyłku XVIII wieku, a kończąc na wieku XX, wskazując przy tym na jego bogactwo tematyczne, innowacje formalne oraz pokrewieństwa łączące z różnorodnymi fenomenami kulturowymi. Czterdzieści stron pięknie napisanego wstępu jest tu nie tylko zapowiedzią, ale też oddzielną wartością czyniącą cały zbiór jeszcze bardziej wartościowym. Pielgrzymkę po różnych zakątkach grozy rozpoczynamy od pomyłki. W Prima aprilis 1819 roku w „New Monthly Magazine” pojawił się po raz pierwszy „Wampir”, najsłynniejsze dzieło Johna Williama Polidori’ego . Co ciekawe dzieło to zostało pierwotnie przypisane Lordowi Byronowi, u którego Polidori był lekarzem. To dzięki tej pomyłce zyskało natychmiastowy rozgłos i przyniosło autorowi sławę. Jest to pierwsze opowiadanie, które przedstawia postać wampira jako arystokratycznego diabła. Jego wpływ na późniejszy rozwój kultury był nieoceniony. Do inspiracji „Wampirem” przyznawali się między innymi Bram Stocker („Dracula”),Aleksander Dumas („Hrabia Monte Christo”),czy Lesley Selander („The Vampire’s Ghost”). Równie ciekawa jak sama historia, jest geneza utworu. W 1816 roku Lord Byron i jego młody lekarz John Polidori przebywali w Villa Diodati nad Jeziorem Genewskim (miało to miejsce po tym, jak Byron rozstał się z żoną, został oskarżony o romans z przyrodnią siostrą, a jego stale rosnące zadłużenie zagrażało dalszemu życiu w Anglii). Tam właśnie autor „Giaura” poznał i zaprzyjaźnił się z poetą Percym Bysshe Shelleyem, który podróżował ze swoją przyszłą żoną Mary Godwin (obecnie lepiej znaną jako Mary Shelley). Do grupy dołączyła także przyrodnia siostra Mary, Claire Clairmont, z którą Byron miał romans w Londynie. Los chciał, że zamiast podziwiać uroki przyrody, cała piątka była zamknięta w posiadłości. Padał nieustanny deszcz, co skłoniło zainteresowanych do opowiadania fantastycznych historii. Tak właśnie powstawały zręby „Wampira” i „Frankensteina”. Każda kolejna opowieść niesie za sobą nie tylko ciekawą fabułę, ale też interesującą historię powstania. Dickens przywołuje postać dróżnika kolejowego prześladowanego przez zjawę, której pojawienie się poprzedza tragiczne wydarzenie na linii. Swoją relację oparł na katastrofie kolejowej w tunelu Clayton, która miała miejsce 25 sierpnia 1861 roku (pochłonęła 23 osoby, a kolejnych 176 pasażerów zostało rannych). Inspiracją dla Poe mogły być wydarzenia w domu Usherów (konkretnie domu Hezekiaha Ushera, pierwszego znanego księgarza w Ameryce) na nabrzeżu w Bostonie. Według tej relacji, marynarz i żona starego właściciela zostali złapani i zamknięci przez jej męża w miejscu schadzek. Gdy dom Usherów został zburzony w 1830, znaleziono dwa ciała w otworze w piwnicy. H. P. Lovecraft umiejscowił akcję swojego opowiadania w historycznej dzielnicy Charter Street obejmującej niewielką pozostałość najstarszej części Salem w stanie Massachusetts. Składa się ona z trzech nieruchomości: Pickman House, Grimshawe House i Charter Street Cemetery lub Central Burying Point. Co ciekawe w Grimshawe House mieszkała dawniej rodzina Peabody, w tym młoda Sophia, o której względy zabiegał inny pisarz publikowany w antologii - Nathaniel Hawthorne. „Opowieści niesamowite z języka angielskiego” to przede wszystkim ważna lekcja historii. Ścierają się tu różne podejścia do tematu grozy. W jednych pojawiają się mroczne postaci (zjawy, demony, czarownicy, wampiry),w innych źródłem niepokoju jest narastające szaleństwo bohatera, a są i takie, gdzie najbardziej zgubną drogą może być podawanie własnych życzeń. W tomie zawarto zestaw kluczowych, klasycznych utworów, bez których trudno dzisiaj wyobrazić sobie osobliwość wampiryzmu czy zombizmu. Czytanie opowiadań publikowanych dawno temu daje możliwość zaobserwowania zmieniającej się techniki pisania, ukazuje ewoluującą kondycję człowieka, prezentuje też niezwykłą różnorodność tak fabularną, jak i formalną. Czytając natkniemy się na pewne szablonowe rozwiązania, należy jednak pamiętać, że to właśnie te historie były pionierskie, a cały zasób kultury jaki w nas drzemie, jest często wyrazem obcowania ze spuścizną zaprezentowanych tu historii. Recenzja ukazała się pod adresem http://melancholiacodziennosci.blogspot.com/2021/01/recenzja-opowiesci-niesamowite-z-jezyka.html
Szczegóły
Rok wydania
2020
Liczba stron
480 str.
Wydawnictwo
Państwowy Instytut Wydawniczy
Język
polski
Format
papier
Cykl
Opowieści niesamowite
Gatunek
horror
ISBN
9788381961318
Inne książki tych autorów
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Opowieści niesamowite z języka angielskiego" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
