Oko świata. Od Konstantynopola do Stambułu
Wydaje mi się, że chyba każde miejsce na kuli ziemskiej (a może i poza nią) jest dla kogoś wyjątkowe, nieporównywalne z żadnym innym. I wzbudza emocję na podobieństwo nastoletniej miłości, gdzie uczucia i „pierwsze” wrażenia stanowią szkiełka, przez które już zawsze są one przez tę osobę postrzegane. Stambuł/Konstantynopol ma takich piewców jak się okazuje wielu. Max Cegielski należy do tej grupy. Grupy współczesnych adoratorów, bo miasto roztacza swój wyjątkowy urok już od wielu setek lat, ciągle czaruje i wywołuje kontrowersje. Zmienia swoich „właścicieli” a w razie potrzeby również „imię”. Jedyną tendencją stałą tego wyjątkowego miejsca są zmiany, ciągły ruch, miraże, jak w kalejdoskopie. A dla przybysza z naszej części świata, dodatkowo jest uosobieniem orientu i egzotyki. Z miastem tym miałam kontakt krótki acz niezapomniany i nie dziwię się Maxowi Cegielskiemu. I jeszcze mogę powtórzyć za Zygmuntem Miłkowskim: „widok równie piękny temu, jaki przedstawia Konstantynopol o wschodzie słońca, z morza Marmara widziany, nie istnieje na kuli ziemskiej.”
Szczegóły
Rok wydania
2009
Liczba stron
344 str.
Wydawnictwo
W.A.B.
Język
polski
Format
papier
Gatunek
reportaż
ISBN
978-83-7414-574-9
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Oko świata. Od Konstantynopola do Stambułu" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
