Ogrzyca i dzieci
Kelly Barnhill
Ogrzyca i dzieci
Kelly Barnhill
Nie ma dla mnie piękniejszego zapachu niż leśny aromat choinki. Nie ma też piękniejszej opowieści niż baśń, która niesie ze sobą mądrość i ciepło. Zwłaszcza, jeśli ciepło płynie od "Ogrzycy i dzieci". Kto bowiem piękniej opowie o dobrych sercach niż sieroty i stwór, walczące o to, by świat je zauważył? Zaglądamy do miasteczka, niegdyś uroczego i pełnego troski, teraz, po pożarze Biblioteki i zniszczeniu szkoły, zamkniętego na wiedzę i stosunki dobrosąsiedzkie. Burmistrz, pogromca smoków promujący egoizm i nietolerancję, czyni z Wdoligłaźna dom ludzi skwaszonych, marudnych i biednych. Trudno o sympatię w obliczu biedy, suszy lub powodzi, umierania drzew, które cieszyły widokiem i plonami. W takim właśnie czasie, na skraju miasta zamieszkuje Ogrzyca, ogromna posturą ale i sercem. Postać żyjąca tysiącleciami, podobnie jak smoki, które grasowały w okolicy i Głaz, od wieków spoglądający na zmieniającą się okolicę i jej mieszkańców. Miłość i szacunek zamknięte są w ścianach domów. Tylko Ogrzyca wynosi je na zewnątrz- do wron, kotów, owiec i całej natury. Potem także do garski dzieci, które, jak się okazuje mogą zmienić świat słowem zaklętym w książki. To dopiero początek opowieści, która młodszym i starszym chce przypomnieć, że ludzie są dobrzy, świat piękny a troska zawsze do nas wraca. I o tym, że bywa tak, że pod gładką powierzchnią czai się zło. To zło pokonać można tylko wspólnymi siłami. Piękna opowieść, snuta przez tajemną postać (ale to było dla mnie zaskoczenie!) każe nam spojrzeć wgłąb siebie. Zapytać czym jest sąsiad, zrozumieć to, co nieznane a nade wszystko, ukochać moc, jaką niesie dobro zaklęte w książkach. Prawdziwa moc tkwi bowiem w naszych głowach i sercach - trzeba je tylko otworzyć, jak piękną opowieść. Wiele takich historii za mną ale Kelly Barnhill sprawiła, że na ponad czterysta stron przeniosłam się w opowieść płynącą jak rzeka, pełną mądrych dzieci, troski o tych, którzy pogubili się w codziennej niechęci do innych ludzi, do miasteczka, które w dobie chciwości, zawiści i osobnego życia, mogłoby być każdym miejscem na Ziemi. Po tej lekturze pozostaje się z zadumą nad brakiem bliskości i czułości, nad niezauważaniem potrzeb innych, nad separowaniem się od innych ludzi i stereotypowym odrzuceniem tego, co piętnują inni. Zachłanna władza, wilki w owczej skórze, nietolerancja i piętnowanie - jak to znajomo brzmi... Na szczęście świat skrywa Ogrzyce, dzieci z Sierocińca i wielką moc słowa. Warto o tym pamiętać nie tylko w Święta, bo przecież "Nasze oczy nas nieustannie zawodzą. Jeśli chcemy dowiedzieć się czegoś na pewno, musimy używać umysłu. Kiedy zaś pragniemy się dowiedzieć, co jest najważniejsze, musimy patrzeć sercem." To książka na miarę dickensowskiej 'Opowieści wigilijnej' - z przesłaniem, z nauką i pochwałą dobra, którego nośnikiem często są książki. Pięknym językiem przełożył Łukasz Małecki, wydało Wydawnictwo Literackie a ja polecam ze wzruszeniem. Katarzyna (współpraca recenzencka - barter)
Szczegóły
Rok wydania
2022
Liczba stron
440 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo Literackie
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura dziecięca
ISBN
9788308076729
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Ogrzyca i dzieci" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
