Bookfolio
Oficer. Czego ludzie żałują przed śmiercią

Oficer. Czego ludzie żałują przed śmiercią

Wojciech Sumliński

reportaż

Książka otrzymuje ode mnie maksymalną notę za treść. Tak unikalną, że nie sposób znaleźć podobnych informacji w oficjalnych „poważnych mediach”, ani w szmatławcach wydawanych przez kreatury bez zasad dla półgłówków. Te informacje można znaleźć TYLKO w TEJ książce. I to z pierwszej ręki. Od oficera służb specjalnych III RP, który rozpoczął swoją karierę u zarania tego postkomunistycznego tworu w jakim żyjemy i które nieopatrznie nazywaliśmy często „demokratycznym państwem prawa”. Niewyobrażalne, ale wiarygodne historie opowiedziane ustami tego oficera o tym, jak swobodnie i bezkarnie hasały sobie i być może nadal hasają służby specjalne, powodują, iż dostrzegamy jasno, że począwszy od rządów Mazowieckiego, a skończywszy na rządach wyjątkowo obleśnej ekipy Tuska państwo to, nazywane „demokratycznym państwem prawa” — ani nie było demokratyczne, ani nie działało w nim prawo, ani nawet trudno to nazwać państwem: raczej mieliśmy do czynienia z karykaturą państwa. Kto nie wierzy, niech przeczyta tę książkę, a potem spróbuje zweryfikować podane w niej informacje, gdzie tylko chce. Jeśli dobrze pogrzebać, wszystko układa się w całość. Obrońcy tego szamba (III RP),czyli jego beneficjenci i tzw. „pożyteczni idioci” z KOD — powinni nieco zreformować swoje dążenia. Bo dążenia do tego, co było, dążeniami do demokratycznego państwa prawa nie są. Sama książka pisana jest niespecjalnie atrakcyjnym językiem literackim, z dość licznymi błędami i usterkami, pośpiesznie jakby — jednak opowiedziane w niej historie są naprawdę pasjonujące i jakoś tak dobrze się to czyta. To nie jest literatura wysokich lotów w warstwie językowej i stylistycznej, jednak jest to reportaż najwyższych lotów w dziedzinie odbrązawiania zakłamanej rzeczywistości. I dlatego nie da się dać mniej, niż 10 gwiazdek, chyba że ktoś naprawdę nie docenia pracy tego dziennikarza i żyje nadal w Matrixie Tuska i Komorowskiego. Co prawda nie ma żadnej gwarancji, że obecne rządy wydobędą nasz kraj z tej kupy gnoju, to trzeba oddać sprawiedliwość Einsteinowi, gdy powiedział: „Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów”. BARDZO polecam tę książkę. p.s Za Wikipedią: [Pożyteczni idioci (pożyteczny idiota, ros. полезный идиот, transkryp. pl: poleznyj idiot) czasem też użyteczny idiota – pejoratywne określenie przypisywane Leninowi, który miałby tak określać zachodnich dziennikarzy piszących entuzjastycznie o rewolucji bolszewickiej i ukrywających jej niepowodzenia. Po II wojnie światowej określenie zostało przejęte przez antykomunistów – przede wszystkim amerykańskich – do określania osób o nastawieniu socjaldemokratycznym, organizacji lewicowych i pacyfistycznych, aby podkreślić, że ich działania obiektywnie pomagały ZSRR w zimnej wojnie.]

Szczegóły

Rok wydania

2016

Liczba stron

300 str.

Wydawnictwo

Wojciech Sumliński Reporter

Język

polski

Format

papier

Gatunek

reportaż

ISBN

9788394293475

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-15

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Oficer. Czego ludzie żałują przed śmiercią" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.