Bookfolio
Obłęd rotmistrza von Egern

Obłęd rotmistrza von Egern

Szczepan Twardoch

fantasy, science fiction

Zazdrość mnie bierze, bo kiedy wspomnę siebie tuż po dwudziestce, to chyba ssałam pieluchę, latałam po dyskotekach i czytałam "Świat Zofii" myśląc, że jestem strasznie "ę - ętelektualna". A tymczasem Pan Szczepan, młodzieńcem będąc, popełnił te opowiadania, dając wyraz swoim szerokim zainteresowaniom i całkiem niezłej znajomości tematów historycznych, ze szczególnym uwzględnieniem wojskowości w ogóle, Cesarstwa Austro-Węgierskiego, Rewolucji Francuskiej czy II Wojny Światowej. Nie można wspomnieć o zawsze miłych Autorowi śląskich klimatów i niezwykłej, jak na jeszcze niedowarzonego studenciaka, znajomości ludzkiej duszy. Nad całością zdecydowanie dominuje tytułowy "Obłęd..", dość monumentalne dziełko, które właściwie zasługuje na miano powieści i dałoby się z niego zrobić całkiem spory serial. Tytułowy młody rotmistrz jest rzucany najpierw w tłumienie powstania ludowego, gdzieś na Bałkanach a potem wiedziony duchem rycerskiej sprawiedliwości i dobrych zasad, usiłuje sam wprowadzać lepsze porządki. W końcu los rzuca go w sam środek rewolucji, przepisanej przez Twardocha z Paryża na Wiedeń, ale w sposób tak bogaty w szczegóły i odniesienia (również te artystyczne a zwłaszcza malarskie),że nie da rady pomylić czasu i miejsca akcji... Wydaje się, że honor męski, rycerski i szlachecki są siła napędową wszelkich poczynań bohatera. Z początku wierzymy, że będzie on zawsze podążał za wzniosłymi zasadami, jednak życie nader często stawia przed człowiekiem zbyt skomplikowane zadania. Wszystko bierze w łeb kiedy do głosu dochodzi do głosu mroczna strona Von Egerna, który jak się okazuje, jest w stanie dokonywać czynów podłych i niegodnych szlachcica - czyż nie tak działa wojna i moralny upadek wśród zabijania i bólu? Egernowi jest dane cierpieć w nieskończoność i na wiele sposobów. W wielu perypetiach towarzyszą mu tajemniczy Pan i Sługa, z których jeden dyktuje szczytne idee a drugi z kpiną namawia do ich omijania - jakby dwie strony osobowości, może Bóg i Szatan, może Id i Ego? Bogactwo podjętych tematów i wątków w tym opowiadaniu mogłoby spoić się w arcymistrzowskie dzieło, tu jednak spowodowało odrobinę chaosu i poczucie jakby niedokończenia i porzucania w trakcie pewnych myśli, a szkoda. Ale hellou - ja w tym wieku ssałam pieluchę! Rotmistrz tak bardzo zawładnął moją wyobraźnią, że omówienie poszukiwań Pierścienia Nibelungów i wszechogarniającej śląskości, która przecież przyświeca Autorowi w niemal każdym utworze, zostawię już innym amatorom tego tomu. Żałuję tylko, że śliczna Anna z innego opowiadania z tego zbioru - bardzo wzruszającego i pełnego znaczeń, nie okazała się rudowłosą menadą rewolucji z tytułowego "Obłędu...". A było blisko! Nie zawiodłam się na tej lekturze i wierzę, że inni również docenią jej przepych.

Szczegóły

Rok wydania

2024

Wydawnictwo

Wydawnictwo Literackie

Język

polski

Format

papier

Gatunek

fantasy, science fiction

ISBN

9788308083802

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Obłęd rotmistrza von Egern" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.