Obce miasto. Wrocław 1945 i potem
Gregor Thum
Obce miasto. Wrocław 1945 i potem
Gregor Thum
Zanim skończyłam czytać tę książkę, jej objętość podwoiła się za sprawą wklejanych przeze mnie karteczek samoprzylepnych. Tak już mam, że gdy czytam książkę, lubię mieć pod ręką bloczek z karteczkami, by, gdy napotkam coś ciekawego, wymagającego przemyślenia, sprawdzenia bądź zanotowania, zaznaczyć dany fragment. Zwykle po skończonym dniu czytelniczym, albo po zakończeniu rozdziału robiłam „porządek” z karteczkami. W przypadku tej książki było inaczej: ciekawość dalszej treści nie pozwoliła mi na porządkowanie karteczek, nie mogłam się od niej oderwać. Z pewnością wrócę do tej książki niejeden raz. To nieco przetworzona wersja pracy doktorskiej autora, niemieckiego historyka i slawisty, którą obronił w czerwcu 2002 roku. Autor starał się rzetelnie i obiektywnie przedstawić tragiczny koniec niemieckiego Wrocławia i trudne dziesięciolecia powojennej polskości tego miasta. Czy mu się udało? A któż to może ocenić? Zwłaszcza dziś, będąc świadkami sporów i kłótni dotyczących współczesnych nam wydarzeń, a przedstawianych krańcowo różnie (gdzie na poparcie każdej tezy są dowody, świadkowie, dokumenty itp…). Poza jednym wyjątkiem, gdy w tekście pojawiło się głupie słowo: „rzekome”, zakładające bardziej chęć oszustwa, a nie np. brak dowodów (podczas wizyty kardynała Augusta Hlonda u wikariusza kapitulnego, kardynał „przekazał mu rzekome życzenie papieża Piusa XII”, by Piontek zrzekł się jurysdykcji nad obszarami na wschód od Odry i Nysy, żeby Hlond mógł wprowadzić tam polską administrację),miałam wrażenie ogromnych starań, by przedstawiony obraz był jak najbardziej obiektywny. Jestem Dolnoślązaczką. Z pierwszego pokolenia naszej rodziny urodzonego na tych ziemiach. Mój tata przyjechał tu z rodziną wkrótce po wojnie, jako dziesięciolatek, mama jako pełnoletnia już dziewczyna w poszukiwaniu pracy w drugim dziesięcioleciu po wojnie. Moja pamięć nie może więc sięgać pierwszych lat powojennych. I chociaż moje pierwsze wspomnienia obejmują czas, kiedy Polska miała rosnąć w siłę, a ludzie żyć dostatniej, pamiętam doskonale wciąż jeszcze żywą pogardę dla wszystkiego, co poniemieckie, niszczenie niemieckich cmentarzy i pomników, poczucie tymczasowości i niedbałości o otoczenie, wieczny płacz na podwórku najmniej lubianego dziecka, bo w zabawie w wojnę musiało być Niemcem. Pamiętam ogromną różnorodność językową i kulturową rodziców moich koleżanek i kolegów (i ich samych też),którzy przybyli tutaj z różnych stron. I pamiętam coś, czego do końca nie potrafiłam nazwać, a co wiązało się z poczuciem „miasta bez pamięci”, swoistym brakiem „pępowiny” łączącej ludzi z tymi ziemiami... Książka pomaga usystematyzować wiedzę znaną dziś z opowieści starszych członków rodziny, sąsiadów, literatury wspomnieniowej… Pomaga nadać charakter prawdy niektórym, trudnym do uwierzenia opowieściom, snutym przez bardzo wiekowych mieszkańców tych terenów. Pomaga zrozumieć (logika) mechanizmy działań ówczesnych rządzących i reakcje prostych ludzi. Ułożyć w ciąg zdarzeń chichotów historii, obłudy polityki i tragedii setek tysięcy ludzi. Ale nie pozwala przyjąć tego emocjom. Napisana jest bardzo przystępnie, wzbogacona unikatowymi fotografiami i fragmentami pamiętników z tamtych czasów. Wciąga bardziej, niż niejedna pozycja beletrystyczna. To ważna książka. Dla mnie. I może innych osób, które odczuwały ten brak pępowiny:).
Szczegóły
Rok wydania
2008
Liczba stron
512 str.
Wydawnictwo
Via Nova
Język
polski
Format
papier
Gatunek
historia
ISBN
978-83-60544-07-5
Dodaj „Obce miasto. Wrocław 1945 i potem" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


